Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o...
Login: Hasło:
Menu
Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1

Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1

Wstęp

Tak zwany "boom" na rynku chłodzenia powietrzem dla procesorów ma się już ku końcowi. Skąd to stwierdzenie? Wystarczy spojrzeć kilkanaście miesięcy wstecz i przypomnieć sobie czym wtedy chłodziliśmy nasze układy w domowych PC. Były to zazwyczaj konstrukcje aluminiowe, rzadziej miedziane, czasami zbudowane z obu tych metali, wyposażone w wentylator o rozmiarach pomiędzy 50 x 50 mm, a 70 x 70 mm. Całość oparta na solidnej podstawie i wychodzących z niej blaszkach... nic nadzwyczajnego i przede wszystkim wystarczające dla większości z nas.
Z czasem było coraz ciekawiej... najpierw pierwsze, dziwne konstrukcje przypominające wachlarze, wieże itp. Później więcej i większe wentylatory (2, czasami nawet 4!), a w końcu rurki Heat-Pipe (o tej technologii więcej poczytacie tutaj), pozłacane, polerowane na wysoki połysk spody, turbiny, uniwersalność, podświetlenia itd. Wymieniać można w nieskończoność.
Dzisiaj rynek chłodzenia procesorów (mówimy nadal o chłodzeniu powietrzem) wydaje się być ustabilizowanym i nasyconym. Co prawda producenci co chwile zaskakują nas jakąś nowością, jednak po głębszym zastanowieniu się z pewnością stwierdzimy, że to tylko ulepszone i poprawione poprzednie konstrukcje bez żadnych innowacji. Wybór jest ogromny, dla każdej z podstawek liczony w dziesiątkach różnych modeli... każdy znajdzie coś dla siebie. Jednak często ceny tych najlepszych odstraszają! Może właśnie dlatego warto czasami cofnąć się do starszych produktów, które w czasie premiery były okrzykiwane najwydajniejszymi i najdroższymi, a dzisiaj... kosztują nawet połowę mniej, a ich wydajność przecież nie spadła!

Co testujemy, opakowanie i zawartość

Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1 (strona producenta) - właśnie tak brzmi pełna nazwa recenzowanego dzisiaj zestawu chłodzenia. Ciężko jest mi określić dokładną datę premiery tego "potworka", jednak dla lepszej orientacji - było to mniej więcej rok temu. Bogato wyposażony i jak pisze producent, bardzo wydajny.
Produkt otrzymujemy w plastikowym blisterze. Z przodu oczywiście widok na urządzenie i akcesoria, z tyłu nadrukowana na czerwonym kartoniku specyfikacja i krótki opis. W przypadku sprzętu spod znaku Thermaltake to standard.

Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1 Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1

Wewnątrz opakowania liczne akcesoria i dodatki. Poniżej ich spis:

  • Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1
  • Instrukcja obsługi i montażu (ang., jedna kartka)
  • Zapinki dla K7, K8 i P4 (S478)
  • Pasta termoprzewodząca, silikonowa
  • Czujnik temperatury
  • Zworka
  • Jednostronna taśma samoprzylepna
  • Zestaw śrubek (3 rodzaje, łącznie 7 sztuk)
  • Regulator obrotów przeznaczony do montażu w zatoce 3,5"
  • Regulator obrotów na śledziu

Całkiem sporo! Szkoda jedynie, że instrukcja w języku angielskim, ale za to krok po kroku za pomocą obrazków informująca użytkownika jak obsługiwać i zamontować zestaw. Poniżej zdjęcia zawartości opakowania.


Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1.


Instrukcja obsługi.


Zapinki dla 3 różnych podstawek.


Czujnik temperatury, pasta termoprzewodząca i zworka.


Śrubki oraz taśma.


Regulatory prędkości obrotów przeznaczone do montażu w różnych miejscach.

Dane techniczne

Już na początku w oczy rzuca się człon nazwy "3 in 1". Nie jest to czcza gadanina producenta - zestaw jest kompatybilny z 3 różnymi podstawkami i dodatkowo oferuje 3 tryby pracy. Może dzisiaj jest to dla Was normalne, ale jeszcze dobry rok temu ciężko było spotkać takie urządzenie. Poniżej przedstawiam Wam wszystkie dane techniczne dotyczące Thermaltake Polo 735 Extreme.

  • Kompatybilność:
    - Intel P4 478 Prescott 3.6GHz
    - AMD Athlon XP do 3200+
    - AMD Athlon 64
  • Wymiary wentylatora: 80 x 80 x 32 mm
  • Ilość łopatek wentylatora: 3
  • Napięcie zasilania: 12V
  • Start wentylatora przy: 7V
  • Obroty wentylatora:
    - 2000 ±10% RPM (przy 20oC)
    - 5500 ±10% RPM (przy 55oC)
  • Przepływ powietrza:
    - 26.50CFM (przy 20oC)
    - 72.92CFM (przy 55oC)
  • Hałas generowany przez wentylator:
    - 21dBA przy 2000RPM
    - 48dBA przy 5500RPM
  • Łożyska: 2x kulkowe
  • Osłona wentylatora: tak
  • Wymiary radiatora: 82 x 65.6 x 49 mm (66 finów)
  • Materiał radiatora: miedź
  • Prąd, pobór energii:
    - 0.08~0.45A
    - 0.96~5.40W
  • Żywotność: 80 000 godzin
  • Waga: 732g.
  • Tryby pracy:
    - Pełna prędkość
    - Dostosowanie prędkości do temp.
    - Manualna kontrola prędkości
  • Wtyczka: 4pin + 3pin dla licznika obrotów

Taki niepozorny zestaw, a taka obszerna specyfikacja. Najbardziej rzucające się w oczy liczby, to waga całości i prędkość obrotowa wentylatora. W pierwszym przypadku to ponad 700 gram, które przy montażu na Socket A mogą spowodować uszkodzenia jeżeli nie zamontujemy zestawu odpowiednio i później nie będziemy się obchodzić z komputerem jak należy (mam na myśli rzucanie i kopanie jednostki). Jeżeli chodzi o hałas... niestety ale 3 łopatki i około pięciu i pół tysiąca obrotów (maksymalnie) potrafią wygenerować taki szum, że już po paru minutach człowiek ma ochotę opuścić pomieszczenie, w którym znajduje się to monstrum... na szczęście producent wyposażył Polo 735 w odpowiednie możliwości jego uciszenia, o których trochę później.

Radiator

Thermaltake wyposażył swój zestaw w dość potężną jednostkę (jak na czasy, w których powstał) odbierającą ciepło. W całości wykonany z miedzi (choć nie z jednego kawałka!) radiator posiada aż 66 blaszek odbierających ciepło z podstawy, połączonych ze sobą u góry. Ich łączna powierzchnia, to według moich obliczeń około 3800 cm2, czyli około 0,38m2 (z dużym przybliżeniem). Odległość między blaszkami wynosi około 1mm, a całość została przykryta demontowaną, niebieską osłoną, na której opiera się wentylator.

Co jednak najciekawsze - blaszki nie zostały przytwierdzone do podstawy w łatwy i często stosowany przez producentów sposób (przy tak cienkich finach stosuje się zazwyczaj lutowanie), jak już wcześniej wspomniałem, radiator nie został wykonany tzw. metodą skrawania (całość jest wycinana z jednego kawałka miedzi, a finy skrawane i następnie odginane). Budowa została oparta prawdopodobnie (moje domysły, bo ciężko znaleźć taką informację w sieci) na przyklejeniu blaszek do podstawy specjalnym klejem (pewnie jakiś termoprzewodzący do łączenia na stałe metali, konsystencją przypomina beton). Poniżej zdjęcia.


Widoczny klej, o którym mowa w akapicie powyżej.


Sposób montażu osłonki - 4 śrubki wkręcane w podstawę.

Chyba nadszedł czas, żebym trochę ponarzekał! Przedmiotem tych narzekań jest jakość wykonania podstawy. Została jedynie wyrównana i prawdopodobnie wyszlifowana. Nic poza tym, a przejeżdżając po niej paznokciem z łatwością wyczujemy liczne nierówności. Szkoda, że producent nie zadbał o, przecież tak czuły dla wydajności, punkt radiatora, za to postarał się aby znalazł się tam wygrawerowany adres jego strony internetowej.
Na dobrą sprawę nawet mój aluminiowy radiator od A64 z pudełka w wersji BOX od tej strony wypada lepiej...

Podstawa w miejscu styku z procesorem ma około 5mm grubości.

Wentylator

Jednostka tłocząca powietrze zamontowana na radiatorze w Polo 735 od jakiegoś czasu dostępna jest również jako osobny produkt, pod nazwą Thermaltake Street Fighter 3in1. Zasadnicza różnica to jedynie kolor obudowy (łopatki w obu przypadkach są czerwone), reszta bez zmian. Za sam wentylator musielibyśmy zapłacić około 50zł, natomiast Polo 735 w sklepie Cooling.pl kosztuje obecnie 129zł.

Wentylator montujemy przy pomocy 4 długich śrub wkręcanych w niebieską osłonę radiatora. Producent wyposażył wiatrak w metalowy grill ze swoim logo... słusznie, ponieważ przy maksymalnych obrotach aż strach pomyśleć co by się stało z włożonym w łopatki palcem...

W miejscu, gdzie normalnie wychodzi 3 żyłowy przewód zasilający jednostkę znajdziemy dwa gniazda, około 70cm przewód zakończony przelotką Molex oraz krótki kabel z wtyczką 3pin (jeden przewód - pomiar prędkości). Wspomniane gniazda służą do podłączenia regulatora, czujnika temperatury lub zworki, natomiast zasilanie z wtyczki Molex podyktowane jest stosunkowo dużym amperażem (0,45A przy 12V), którego nie każda płyta główna mogłaby wytrzymać.

Już wcześniej wspominałem o tym, że wentylator w Polo 735 jest potwornie głośny. Na potwierdzenie moich słów możecie pobrać film prezentujący pracę zestawu (kamera ustawiona w odległości 50cm).


TT Polo 735 w akcji (wmv, 1,26MB)

Na zakończenie tego akapitu jeszcze 3 zdjęcia:

Montaż i użytkowanie

Po dokładnym zaznajomieniu się z częścią instrukcji obsługi dotyczącą montażu zestawu na platformie Athlon 64 przystąpiłem do działań... demontaż chłodzenia BOX, wyczyszczenie procesora ze starej pasty termoprzewodzącej, nałożenie na CPU i radiator nowej (Arctic Silver 5)... i klops! Niestety ale śruby montażowe okazały się za krótkie o jakieś, żeby nie skłamać, 10mm! Skandal? Ciężko ocenić, raczej producent mojej płyty głównej (DFI Lan Party UT nF3 250Gb) zastosował inną ramkę do montażu chłodzenia (śruby wchodzą głęboko pod płytę i tam wkręca się je w nakrętki, w innych konstrukcjach tulejka z gwintem wystaje ponad poziom laminatu). Poniższe zdjęcie powinno pomóc Wam zrozumieć problem, na który napotkałem (w rogu widać fotkę ze strony producenta). Rozwiązałem go w dość prosty sposób... po prostu nie zastosowałem dołączonych do zestawu sprężyn, które powinny znajdować się pomiędzy zapinką, a łepkiem śruby. Dzięki temu mogłem zamontować zestaw i wykonać testy. Uprzedzam jedynie amatorów takiego montażu - można uszkodzić sobie płytę główną i procesor, jeżeli nie dokręcimy śrub z wyczuciem!


Sposób montażu TT Polo 735 na mojej płycie głównej.

Skoro już przedstawiłem i wyjaśniłem Wam problem z montażem wspomnę jeszcze jak przebiega proces przygotowania zestawu do montażu na różnych platformach. Zazwyczaj musimy zdemontować jedynie z radiatora niebieską osłonkę, aby wymienić zapinkę. W tym celu wystarczy odkręcić 4 malutkie śrubki przytrzymujące wspomnianą osłonę, nie musimy przy tym demontować wentylatora.

Poza tym jednym "małym" problemem na żadne inne nie napotkałem. Zestaw pracował prawidłowo, przy obrotach ustawionych na minimum (około 2000RPM) i do około 3000RPM muszę przyznać, że jest cichy. Powyżej tych wartości, przynajmniej dla mnie, generuje hałas, przy którym nie sposób wytrzymać... Ale trzeba pochwalić producenta za dostarczenie dwóch regulatorów, które wprawdzie zostały oparte na zwykłych potencjometrach, to jednak spełniają swoją rolę doskonale.

Platforma i procedura testowa

Testy zostały przeprowadzone na następującej konfiguracji:

Całość nie została umieszczona w obudowie, ponieważ zdecydowałem, że bardziej wiarygodne wyniki otrzymamy kiedy wentylator będzie cały czas otrzymywał powietrze o mniej więcej stałej temperaturze, czyli zachowamy stałe warunki otoczenia (w obudowie powietrze szybko by się nagrzało). Aby jeszcze bardziej ominąć błędy pomiarów i wpływ otoczenia, nad wentylatorem, w odległości 15cm został umieszczony czujnik temperatury, dzięki czemu możliwe stało się dokładne stwierdzenie różnic między wynikami. Poniżej zdjęcie platformy testowej.

W teście została wykorzystana pasta termoprzewodząca Arctic Silver 5, która po złożeniu zestawu pracowała przez min. 36 godzin przed każdym testem. Sposób nałożenia pasty wyglądał następująco: wtarcie pasty w radiator, przesmarowanie CPU, założenie radiatora, dociśnięcie.

Do odczytywania temperatury rdzenia i prędkości obrotowej wentylatora posłużył program SpeedFan w wersji 4.24. Z kolei dane z czujnika umieszczonego nad wentylatorem zapisywał program Lämpömittari (zestaw czujników firmy CPC). Każdy test trwał około 2 godziny, co pozwoliło na zebranie kilkuset odczytów i wyciągnięcie z nich średniej arytmetycznej. Na wykresach zaznaczono zarówno średnią temperaturę otoczenia jak i rdzenia. W żadnym z testów różnica między minimalną, a maksymalną temp. otoczenia nie wyniosła więcej niż 2oC. Testy wykonywane były w pomieszczeniu przy uchylonym oknie i zasłoniętych żaluzjach, do południa, kiedy słońce znajdowało się jeszcze po drugiej stronie domu. Wykonałem po dwa testy:

  • Idle - spoczynek, komputer pracuje bez obciążenia
  • Stres - uruchomione następujące aplikacje: Prime95 (Torture Test), SuperPI (32M), CCR 2005 (Processor Burn)

W porównaniu z TT Polo 735 wykorzystałem cooler z wersji BOX procesora (aluminiowa konstrukcja). W każdym z testów procesor był taktowany standardowo (2GHz, HT = 200MHz, vcore = 1,5V, maksymalne wydzielane ciepło na poziomie 89W). Niestety nie miałem w tym czasie pod ręką nic więcej, ale obiecuję, że w kolejnych testach będzie obowiązywać ta sama procedura, co pozwoli na porównania między większą ilością zestawów chłodzących.

Testy

Poniżej znajdują się wykresy, a pod nimi szczegółowe tabele z wynikami, które zanotowałem podczas testów. Na sam koniec zamieszczam mój komentarz. Zacznijmy od testów IDLE. Na wykresie znajduje się temp. otoczenia (zielony słupek) oraz różnica między temp. rdzenia, a temp. otoczenia (pomarańczowy słupek). Pod wykresem w tabeli znajdują się dokładne dane.

Poniżej natomiast znajdują się wykres i tabela z danymi z testu STRES.

Komentarz będzie wyjątkowo krótki i myślę, że trafny. Thermaltake Polo 735 to solidna i wydajna konstrukcja... jednak jej wydajność w dużym stopniu zależy od przepływu, co bardzo dobrze obrazują powyższe wykresy. 44oC pod pełnym obciążeniem przy maksymalnych obrotach to wyjątkowo dobry wynik. Dla porównania mogę powiedzieć, że mój układ W/C z blokiem X2P osiągał temperaturę zaledwie o 2 stopnie niższą!

Podsumowanie

Thermaltake Polo 735 Extreme 3 in 1 nie jest najnowszą konstrukcją. Na rynku pojawił się ponad rok temu, a jednak nadal dobrze radzi sobie ze współczesnymi procesorami. Producent przewidział jak będzie rozwijał się rynek i wyposażył swój produkt w wysokoobrotowy wentylator oraz regulatory, dzięki czemu mamy możliwość wyboru między stosunkowo dobrą wydajnością i ciszą, a wysoką wydajnością i niestety potwornym hałasem... Właśnie ten ostatni czynnik negatywnie wpływa na ocenę końcową, choć nie każdy musi od razu wykorzystywać maksymalne obroty! Dla kogo nadaje się Polo 735? Myślę, że dla entuzjastów, bo zwykłemu użytkownikowi nie potrzeba takiego monstrum. Wystarczy spojrzeć na wyniki i przeanalizować je dokładnie. Produkt Thermaltake wydajnościowo dorównuje coolerowi z wersji BOX procesora A64 3000+ przy najniższych obrotach (około 2000RPM) i muszę przyznać, że jest o wiele cichszy w od niego (3300RPM). Poniżej wady i zalety.

Zalety:

  • Cichy przy niskich obrotach
  • Kompatybilność z 3 platformami
  • Wydajność (przy maksymalnych obrotach)
  • Wyposażenie
  • Wygląd

Wady:

  • Hałas przy maksymalnych obrotach (5500RPM)
  • Kłopoty z montażem

Podziękowania dla sklepu COOLING.PL za wypożyczenie sprzętu do testów!

Pepe2k

Z podziałem na strony
nedry     04-08-2005, 22:31
artykul bardzo fajny, zwlaszcza filmik mi sie podobal, cooler juz mniej:). przypomnialy mi sie czasy kiedy mialem podobna suszarke tt na procu, bylo ja slychac w calym domu na maksymalnych obrotach;). niestety wlozylem palec gdzie nie trzeba i malo mi radiator od plyty nie odlecial:D.
NE555     04-08-2005, 22:40
Cooler jest solidnie wykonany, ale ja wol� bardziej udziwnione konstrukcje... :)
2ms     04-08-2005, 22:44
spoko tescik...
Pepe2k     04-08-2005, 22:49
@2ms za pare dni laduje u mnie najnowszy Zalman... cieszysz sie?
Amo     04-08-2005, 22:50
tak z ciekawosci - co ty u diabla tam masz pod spodem - zaburzenia,urojenia,schizofrenia ? ? ? lektura na dobranoc ? :P a test spox ;)
VeGi     04-08-2005, 22:54
@Pepe2k: Ja sie ciesze ;P

IMHO coolerek niczym szczegolnym sie nie wyroznia (poza glosnoscia na max obrotach ;D)...
Pepe2k     04-08-2005, 23:01
@Amo do mnie mowisz? Pod jakim spodem? :-|
quentec     04-08-2005, 23:30
No tescik pierwsza klasa :]
BTW ogladajac (a raczej sluchajac :D) filmik czulem sie jak przy starcie odrzutowca :/. Ten wentyl potrafi zagluszyc wszystko! IMHO wyklucza to kupowanie takiego chlodzenia. No i przy tej cenie to lepiej sie Pentagramami (np. :]) zainteresowac :D
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany