Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o...
Login: Hasło:
Menu
Akasa UV Case

Akasa UV Case

Wygląd, praca, wrażenia osobiste...

Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się aż takiego efektu. Na zdjęciach udostępnionych w sieci trudno zobaczyć jak to wygląda na prawdę, a prezentuje się bardzo ciekawie. Oczywiście największe wrażenie robi w nocy i przy całkowitych ciemnościach z użyciem dwóch katod UV nie będzie problemu oświetleniem pokoju o powierzchni 25 m2. Kolor na jaki reaguje obudowa, a raczej akryl, z którego została wykonana to oczywiście niebieski, poniekąd mój ulubiony :-). Może zanim jeszcze przedstawię Wam zdjęcia nocne, zobaczcie jak obudowa wygląda w normalnym oświetleniu słonecznym (godzina 16).

Powiększ Powiększ

Powiększ Powiększ

Wrażenia wizualne jak najbardziej pozytywne, jednak użyteczność takiego wynalazku raczej stoi pod znakiem zapytania. Przede wszystkim utrudniony dostęp do wnętrza. Aby zajrzeć do środka musimy odkręcić 4 śrubki i zdjąć cały bok, a jeżeli potrzebujemy wyjąć dysk lub inny napęd to już liczyć się musimy ze zdemontowaniem obu ścianek. Może ktoś powie, że to normalne, bo w zwykłych obudowach jest identycznie. Może i ma rację, jednak zwykłe blaszaki są do takich zabiegów przystosowane, a obudowy akrylowe nie.

Powiększ Powiększ

Ważnym również problemem, z którym niełatwo sobie poradzić jest kurz i zabrudzenia bardzo szybko pojawiające się na obudowie. Po zakupie musimy się niestety liczyć z tym, że będziemy musieli o nią dbać i przecierać przynajmniej raz na tydzień, jeżeli oczywiście chcemy aby nadal prezentowała się dobrze. W moim wypadku już po 2 dniach ilość śladów palców na całej obudowie była przerażająca. Wszystko to za sprawą mojego małego kuzynka (3 latka), któremu bardzo przypadła do gustu świecąca obudowa...

Powiększ Powiększ
Pierwsze zdjęcia wykonane wieczorem...

Powiększ Powiększ

Powiększ Powiększ

Powiększ Powiększ

Jak już trochę wybrzydzam to wspomnę jeszcze tylko o stabilności i trwałości konstrukcji. Niestety brak wsporników lub dodatkowych kątowników jest zauważalny. Szczególnie w przypadku bocznych ścianek, które bardzo łatwo wginają się do obudowy.

Powiększ Powiększ

Powiększ Powiększ

Powiększ Powiększ

Powiększ Powiększ

Powiększ Powiększ

Podsumowanie

I tak dobrnęliśmy do końca, prawda, że obudowa robi wrażenie? Do tej pory mieliśmy już kabelki, wentylatory, farbki itp. akcesoria świecące w UV, teraz nadszedł czas na przeźroczyste obudowy akrylowe. Normalna kolei rzeczy. Zastanawiam się tylko jak rynek przyjmie taką nowość. Oczywiście zależy to nie tylko od wyglądu i funkcjonalności ale i od ceny, a u nas w kraju chyba przede wszystkim od tego - nie oszukujmy się. Moje odczucia nie są jednolite, raczej mieszane. Obudowa robi niesamowite wrażenie, a pewnie przy odrobinie chęci i zdolności manualnych można by ją jeszcze wizualnie podrasować, jednak z drugiej strony trwałość i delikatność materiału, z którego została wykonana równoważy ocenę. Jeżeli zaglądasz do komputera 10x dziennie nie zastanawiaj się nad tą nią, dla Ciebie potrzebna jest zwykła blaszana, a może aluminiowa konstrukcja z drzwiczkami... a może lubisz gdy Twój komputer wygląda całkiem inaczej niż inne? Wtedy... a zresztą - wybór należy do Ciebie. Poniżej jeszcze wady i zalety urządzenia:

Zalety:

  • Wygląd!
  • Sposób montażu zasilacza
  • Rękawiczki + ściereczka
  • Instrukcja obsługi

Wady:

  • Wbrew pozorom trudny montaż
  • Szybko się brudzi (jak każda z akrylu)
  • Brak katody UV w komplecie
  • Jednak zbyt dużo miejsc na wentylatory (hałas)
  • Czasami małe niedociągnięcia w wykonaniu (otwory montażowe, krawędzie)

Podziękowania dla sklepu ADMAX za wypożyczenie obudowy i dodatkowych akcesoriów.

Pepe2k

7/7
  Poprzednia strona 
Nawigacja
  
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany