![]() |
|
| Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o... | |
|
Menu
Gigabyte 3D Aurora 570 - krótka recenzja Foxconn P35A VI Zjazd OC & Moders Gdańsk 2007 Akcesoria Scythe Kama - część 1 Foxconn 8800GTS 320MB Test zestawów chłodzenia CPU - część 2 Test zestawów chłodzenia CPU - część 1 PTSC - wprowadzenie do testów NAELCEDKA czyli pimp my notebook! Pode.. OCZ DDR II 800 Special Ops Drewniana obudowa + serwer Następcy dyskietek - pendrive-y więcej |
Diody LED
Diody LEDIntro czyli dłuższy wstępniak - Co będziemy robić dzisiejszej nocy? Diody LED o podwyższonej jasności (super- i hiper-jasne), jak sama nazwa
wskazuje, dzięki specjalnej budowie świecą jaśniej od zwykłych diod.
Dodatkowo ich obudowa jest wykonana najczęściej z przezroczystego tworzywa, które
tworzy soczewkę skupiającą światło emitowane.
Zdjęcia poniżej przedstawiają diody jakimi bawiłem się podczas pisaniu tego artykułu. Mają one kolor czerwony, niebieski, pomarańczowy oraz biały. Ta ostatnia ma 3 mm średnicy (w sklepie nie mieli wersji 5 mm) i muszę przyznać, że świeci bardzo jasno. Ceny diod są różne. W sklepie gdzie ja się zaopatruję, dioda czerwona superjasna o średnicy 5mm kosztuje 1,5 zł natomiast niebieska 1,2 zł. W sprzedaży dostępnych jest wiele kolorów (w tym także diody ultrafioletowe oraz podczerwone, ale tym nie będziemy się zajmować. Diody wydają się ciekawą alternatywą w stosunku do katod ponieważ są dużo
tańsze... ale lepiej zapomnijcie o tym :). Po pierwsze diody nie zastąpią
katod, które mają tą zaletę, że bardzo jasno świecą. Diody służą głównie
do oświetlenia punktowego. Można dzięki temu wyeksponować ciekawsze elementy
modyfikacji. Krótko mówiąc, odpowiednio użyte tworzą klimat. Jak to podłączyć? Zdjęcie poniżej przedstawia kilka rodzajów diod. Z lewej strony superjasna, czerwona o średnicy 5 mm. Pozostałe to zwykłe diody. Litera "K" oznacza katodę, "A" - anodę. Zwróćcie uwagę na charakterystyczny kształt katody w strukturze diody. Końcówka dodatnia (anoda) jest zawsze dłuższa i podłączamy ją do bieguna dodatniego zasilania. Dioda jest elementem jednobiegunowym i nie będzie świecić przy odwrotnym podłączeniu. Musimy także pamiętać o zastosowaniu rezystora ograniczającego prąd, inaczej dioda ulegnie uszkodzeniu. Wzór pozwala obliczyć wymaganą wartość rezystora R.
Diody można łączyć ze sobą. Wzór pozostaje ten sam z tą tylko różnicą, ze w połączeniu równoległym za Id podstawiamy sumę prądów poszczególnych diod, a w połączeniu szeregowym za Ud podstawiamy sumę napięć przewodzenia wszystkich diod. Diody łączone w ten sposób muszą być tego samego typu i najlepiej z tej samej serii, aby nie było żadnych różnic w jasności świecenia diod.
Po obliczeniu rezystancji musimy sprawdzić czy taki opornik istnieje i jeśli nie, dobrać najbliższą wartość (najlepiej większą). Rezystory dostępne w sprzedaży mają wartości pochodzące z tzw. szeregu E24. E24: 10, 11, 12, 13, 15, 16, 18, 20, 22, 24, 27, 30, 33, 36, 39, 43, 47, 51, 56, 62, 68, 75, 82, 91 (np. liczba 22 oznacza że są dostępne rezystory o wartościach 2.2, 2, 22, 220). Rezystory także możemy łączyć w celu uzyskania potrzebnej rezystancji:
Musisz sobie przyswoić jeszcze jedno pojęcie jakim jest moc rezystora. W rezystorze, przez który przepływa prąd wydziela się moc tracona w postaci ciepła (grzanie się rezystora - ciepło Joulie'a). Wyrażamy ją w watach [W]. Moc P możemy obliczyć ze wzoru:
Przy pojedynczych diodach nie musimy się o to martwić, ale jeśli łączymy kilka diod (szeregowo lub równolegle), to trzeba wziąć to pod uwagę. Każdy rezystor ma określona maksymalną moc traconą. Najczęściej stosowane rezystory przewlekane (takie jak na zdjęciu poniżej) maja moc 0,25W. Jeżeli damy rezystor o zbyt małej mocy, będzie się on grzał, aż w końcu się "spali".
Każdy rezystor ma określona rezystancję. Jeśli nie masz miernika możesz
ją odczytać z kodu paskowego (to te kolorowe paski). W takim kodzie każdy
kolor oznacza inną cyfrę, jednak nie będę tu podawał szczegółów. Prościej
i szybciej będzie jeżeli skorzystasz ze specjalnego programu. Takiego jak np.
Oporniki v1.0 (259KB) autorstwa Tomasza Mroczkowskiego. Czas na odrobinę praktyki! Wszystkie diody "użyte" w tych przykładach to wersje zwykłe, czerwone. Przyjmujemy Ud = 2V oraz Id = 20mA.
Najprostszy przypadek. Chcemy podłączyć diodę do napięcia +5V i musimy dobrać odpowiedni rezystor. R = (U - Ud) /Id = (5V - 2V) / 0,02A = 150om Mamy już obliczoną rezystancję. Sprawdźmy jeszcze moc traconą na rezystorze. P = (U - Ud) * Id = 3V * 0,02A = 0,06W Zwykły rezystor o mocy 0,25W w zupełności wystarczy.
Podobna sytuacja jak powyżej, tylko że tym razem chcemy podłączyć równolegle osiem diod LED. R = (U - Ud) / (Id1 + Id2 + ... + Id8) = (5V - 2V) / 0,16A = 18,75om Wynik możemy zaokrąglić do 18ohm. Policzmy teraz moc: P = (U - Ud) * (Id1 + Id2 + ... + Id8) = (5V - 2V) * 0,16A = 0,48W Jeden rezystor o mocy 0,25W będzie się nadmiernie grzał.
W takim przypadku możemy albo kupić rezystor o większej mocy (0,5W) lub też połączyć szeregowo dwa rezystory 0,25W (co da wypadkową 0,5W).
A teraz dla odmiany połączenie szeregowe diod przy napięciu 12V. R = [U - (Ud1 + Ud2 + Ud3 + Ud4)]
/ Id = (12V - 8V)/0,02A = 200om
Na schemacie powyżej brakuje rezystora. Zauważ, że: U = Ud1 + Ud2 + Ud3 + Ud4 + Ud5 + Ud6 W takich przypadkach rezystor jest zbędny. Z diodami zielonymi o napięciu przewodzenia 2,2V to już się nam nie uda. Ponieważ jeżeli podłączymy szeregowo 5 sztuk (przy napięciu zasilania 12V) każda będzie pracować przy napięciu 2,4V (czyli trochę za dużym ale można sprawdzić czy diody nie będą się grzały i wtedy powinny pracować normalnie, choć spadnie ich żywotność). Natomiast przy 6 diodach, dla każdej przypadnie napięcie 2V- w tym wypadku będą świecić za słabo. Trochę inne diody... Chciałbym w tym miejscu wspomnieć o kilku "odmianach" diod - może się to komuś przydać np. przy budowie paneli do sterowania wentylatorami. Na początek wersje migające: Diody migające maja wbudowany generator (to ta czarna plamka w strukturze diody), który steruje jej świeceniem. Przy ich wykorzystaniu dodatkowy rezystor jest zbędny. Możesz je zasilić bezpośrednio napięciem 3V - 12V. Najpopularniejsze są diody czerwone, ale możesz też kupić inne kolory, jak również dwukolorowe (kolory np. świecą się na zmianę). A tak wygląda dioda w czasie pracy:
Następna pozycja to diody dwukolorowe: W jednej diodzie znajdują się dwie struktury świecące. Dioda ze zdjęcia może świecić się na kolor czerwony lub zielony. A w przypadku gdy włączymy oba kolory naraz uzyskamy kolor trzeci - pomarańczowy :). Nie zapomnijcie o dobraniu odpowiednich rezystorów. Oprócz diod dwukolorowych z trzema końcami produkowane są także wersje z dwoma końcówkami:
Myślisz co to za twór z czterema nóżkami? Jest to dioda trójkolorowa. Zawiera struktury świecące na czerwono, zielono i niebiesko (RGB). Przy odpowiednim sterowaniu umożliwia uzyskanie wszystkich kolorów. Na zakończenie tej części jeszcze mały dodatek:
Są to plastikowe oprawki do diod. Jak je stosować? Tam gdzie chcesz umieścić diodę wiercisz otwór o średnicy 6mm. W otworze umieszczasz oprawkę (dla diod 5mm), a od spodu wkładasz diodę na zatrzask. I to tyle :). Zasilacz, czyli jak ułatwić sobie życie... Wracając do tematu - przygotowując jakiś większy projekt warto zastosować w nim do zasilania diod LED osobny zasilacz, który dostarczy wymagane napięcie. Uprości to montaż oświetlenia (nie będą potrzebne rezystory ograniczające napięcie). Na początek lista części jakich będziemy potrzebowali do budowy zasilacza:
Schemat ideowy przedstawia typowe rozwiązanie układowe stabilizatora LM317.
Z tym układem spotkał się każdy kto budował tzw. fanbusa (kontroler
wentylatorów) gdzie często jest wykorzystywany do regulacji napięcia
wentylatorów. W zasadzie nie ma tu zbyt dużo do opisania. Zasilacz postanowiłem umieścić w małej, plastikowej obudowie o oznaczeniu Z-24AU (szerokość: 65mm, długość: 45mm, wysokość: 15mm). Posiada ona dwa uchwyty dzięki czemu łatwo będzie go zamontować w komputerze. Na drugim zdjęciu widzimy przymiarkę radiatora od obudowy. Stabilizator musi być wyposażony przynajmniej w niewielki radiator. Pamiętajcie o jednym - stabilizatora nie można bezpośrednio przykręcić do metalowego stelażu obudowy komputera, ponieważ nastąpiło by zwarcie, chyba że damy podkładkę mikową, która nie przewodzi prądu i zastępuje przy okazji pastę termoprzewodząca. W obudowie robimy otwór na stabilizator w kształcie prostokąta. Nawiercamy narysowane krawędzie, a następnie wyrównujemy brzegi pilnikiem. Bez problemów da się to zrobić za pomocą zwykłej wiertarki, musimy tylko zamontować obudowę w imadle. Zabezpieczamy ją papierową taśmą maskującą.
Gniazdo Molex i helitrim zostały przyklejone za pomocą kleju o nazwie "Ośmiorniczka" :). Jest to biały klej w tubie o konsystencji pasty. Powierzchnia radiatora i stabilizatora zostały oczyszczone drobnym papierem ściernym. Radiator przyklejamy do obudowy. Od wewnętrznej strony przykręcamy do niego stabilizator. Pamiętajcie o paście termoprzewodzącej. O mały włos, a bym zapomniał! Na górze obudowy musimy wywiercić dwa otwory pod gniazdo typu ARK2. Do niego będą podłączone diody. Pozostało już niewiele elementów do zamontowania. Zakładam, ze wiecie do czego służy lutownica...
Układ został zmontowany w tzw. pająku. Jeśli ktoś chce, może go złożyć na uniwersalnej płytce drukowanej ale nie jest to konieczne, ponieważ zasilacz nie jest zbyt skomplikowany... Kilka ujęć skończonego dzieła :). Schemat poniżej przedstawia sposób podłączenia diod do zasilacza.
Rys. a ukazuje zwykłe połączenie równoległe. Ile diod możemy podłączyć
w ten sposób? To zależy od tego jaki pobierają prąd. Jak już napisałem
wydajność prądowa zasilacza wynosi 1,5A czyli 1500mA. Dzieląc tę liczbę
przez prąd jaki pobiera jedna dioda dowiemy się ile diod możemy podłączyć
do zasilacza. Zmierzyłem prąd kilku diod, jakie miałem pod ręka. Np. dioda
niebieska, superjasna przy napięciu 3,5V pobierała prąd 30mA, czerwona przy
napięciu 2V - 22mA, a zielona, również superjasna, 35mA przy napięciu 2,3V. Po co te diody?! Diody LED mogą mieć bardzo wiele zastosowań. Oto niektóre z nich. Część zdjęć pochodzi z mojego wcześniejszego projektu Z1. Oświetlenie Diody są najczęściej używane do oświetlania różnych elementów modyfikacji. W swoim komputerze mam kilka takich luźno rozmieszczonych (oświetlają elementy o strategicznym znaczeniu). Jeżeli nie mamy gdzie ukryć kabli użyjmy czarnych, okrągłych, ekranowanych (np. typu audio-video), które prezentują się nad wyraz elegancko :).
Wymiana diod w tzw. front-panelu to już standard niewarty opisywania. Powyższe zdjęcie jest tutaj ponieważ nie pasuje do żadnej innej kategorii ;-). Głośniki
Po subwooferze przyszedł również czas na satelity. W podstawce satelity wywierciłem jeden otwór 5mm i umieściłem tam diodę superjasną. Jak widać nie jest ona przylutowana na stałe. Nie montujcie nigdy, niczego na stałe. Może przyjść taki dzień, że trzeba będzie dany element zdemontować. Stosując dodatkowe wtyczki i gniazda zaoszczędzicie sobie wielu kłopotów. Z tyłu obudowy mojego komputera znajduje się gniazdo minijack, do którego jest doprowadzone napięcie zasilające diody użytej na zewnątrz. Jak już podświetlać to kompleksowo! Zdjęcie powyżej przedstawia pilota do regulacji głośności zestawu audio. Postanowiłem umieścić w nim diodę niebieską, tak by podświetlała od tyłu gałkę potencjometru. W tym celu, po otwarciu obudowy pilota, wyciąłem trochę plastiku robiąc w ten sposób miejsce dla diody o średnicy 5mm. Tworzywo, z którego zrobiony jest pilot, okazało się bardzo miękkie, więc bez problemów można było je obrabiać nożykiem do tapet. Z tyłu pilota wystają końcówki diody, do których bezpośrednio podłączana jest wtyczka zasilająca. Bliższe spojrzenie na wspomnianą wtyczkę - do kupienia w sklepach elektronicznych. Do niej doprowadzone jest napięcie 3,5V z zasilacza opisanego kilka akapitów wyżej.
Wentylatory Dzisiaj świecące wentylatory są bardzo popularne i stosunkowo tanie. Ale jeszcze jakiś czas temu ludzie malowali zwykłe wiatraki chromem w sprayu i podświetlali diodami. Te na zdjęciach powyżej były malowane w całość, bez rozbierania na części - nie było z tym żadnych problemów. Najlepszy efekt uzyskuje się podświetlając wentylator za pomocą czterech diod superjasnych (po jednej na każdej z czterech ścianek). Neonki Kolejny punkt programu to tzw. neonki domowej roboty. Idea jest prosta - szklana rurka lub przezroczysty wąż igielitowy albo przezroczysta koszulka termokurczliwa (ciężko taką kupić) o długości kilkunastu centymetrów, na obydwu jej końcach umieszczamy diody LED, a samą rurkę wypełniamy wodą lub żelem. W przypadku wody całość musi być szczelna, dlatego najlepiej dobrać średnicę rurki tak, aby dioda wchodziła na wcisk. W swojej modyfikacji wykorzystałem szklaną rurkę od termometru okiennego. Ma ona dużą średnice wewnętrzną (prawie 15mm), co z początku stanowiło problem (jak tam umieścić diody?!). Elementy wycięte z laminatu (to z czego się robi płytki drukowane) połączone poxiliną i distalem wraz z odrobiną finezji i jakoś się udało. Molex W dobie Molex-ów reagujących na światło UV podświetlanie ich we własnym zakresie za pomocą diod może wydawać się hmm... niepotrzebne (zbyteczne, daremne?). Ma to jednak swoje zalety. Trochę więcej pracy, ale za to mniejsze koszty i lepszy efekt! Pierwsze co musimy zrobić to rozebrać wtyczkę Molex. Nie jest to trudne, będzie nam potrzebna pinceta (lub np. igła, cyrkiel). Z pomocą tego narzędzia musimy wgnieść haczyki przy metalowych elementach (tak jak na zdjęciu). Wyjmujemy kabel czerwony (+5V) i oba czarne (masa). Następnie w środkowej przegrodzie musimy zrobić wyżłobienie. W tym miejscu będzie umieszczona dioda LED. Do podświetlenia jednego Molexa wystarczy jedna dioda superjasna, o średnicy 3mm, np. koloru czerwonego. Przyjmując prąd diody Id = 15mA i napięcia przewodzenia Ud = 2V obliczyłem z wcześniej podanego wzoru rezystancję wynoszącą 300om. W modelu wykorzystałem rezystor 330om ponieważ taki akurat miałem pod ręką. Zdjęcia powyżej pokazują w jaki sposób przylutować diodę i rezystor, a następnie zmontować całość na powrót we wtyczce (przed włożeniem, pamiętajcie o ponownym odgięciu haczyków w pinach). Kieszeń na dysk Kieszeń na dysk twardy wychodzi już pomału z mody. Jeżeli jednak mamy takową i nadal ją wykorzystujemy, to zróbmy z nią coś... Moja kieszeń została już wcześniej pomalowana na kolor szary. Pozostała jeszcze tylko kwestia oświetlenia. Będziesz potrzebował dwóch diod superjasnych (średnica 3mm) i dwóch rezystorów (ich wartość wyliczysz ze wzoru). Ja zastosowałem rezystory 330om.
Musimy teraz znaleźć sposób, w jaki dobierzemy się do napięcia +5V. Z boku kieszeni znajduje się pusta przestrzeń, którą można wykorzystać do przeprowadzenia przewodu zasilającego. W tym celu wiercimy dwa otwory. Przewód warto przykleić (choćby w dwóch punktach), żeby nie zawadzał i nie wisiał luźno.
FDD-mod
Pozostaje jeszcze doprowadzić zasilanie +5V. W tym celu trzeba będzie odkręcić metalowy spód obudowy stacji. Kabel (najlepiej dwukolorowy, czerwony oznacza +) należy poprowadzić tak, aby nie blokował żadnych mechanizmów. Klawiatura Jak tu opanowywać świat w nocy, kiedy nie bardzo widzimy klawisze. Jak tu sensownie pisać kolejne artykuły na Dzikie.NET? Ale nie ma to tamto! Poradzimy sobie i z tym. Żądam światła!
Taka budowa naszej diodowej "lampki" pozwala na regulację kata świecenia. Oświetlenie zostało przymocowane do spodu blatu biurka za pomocą samoprzylepnych rzepów (takich samych, które dostarczane są w komplecie z katodami). Podstawki Kolejnym ciekawym motywem wykorzystującym diody LED są wszelkiego rodzaju podstawki czy też nóżki do obudów wykonane z plexi i oczywiście podświetlone. Aby wykonać takiego rodzaju podstawki wycinamy z plexi np. prostokąt (kształt zależy już od konkretnej modyfikacji). Następnie musimy zmatowić papierem ściernym krawędzie. Przy pomocy wiertła 5mm (może być o większej średnicy) robimy otwór w plexi na głębokość ok. 2-3mm. W tym miejscu umieszczona zostanie dioda LED (superjasna). Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć zestawienie kolorów. Grawerka
Do wygrawerowania rysunku użyłem miniszlifierki zakupionej w jakimś supermarkecie za śmieszne pieniądze. To niewielkie narzędzie zasilane jest z zasilacza wtyczkowego 12V. W zestawie znajdują się również wymienne końcówki. Do grawerowania najlepsza okazała się ta z okrągłą główką (na zdjęciu powyżej z prawej strony). Za jej pomocą bardzo dobrze zaznacza się kontury. Jeśli natomiast musimy wypełnić jakiś większy obszar możemy użyć końcówki zakończonej stożkiem. Dla zainteresowanych powiem, że za pomocą tej miniszlifierki jest możliwe grawerowanie również na szkle. Wymaga to jednak większego opanowania ;). Przymierzamy teraz rysunek do okna. Należy przy tym pamiętać, że ostatecznie będzie on odwrócony ponieważ grawerka zawsze znajduje się po wewnętrznej stronie okna! Kładziemy plexi na wydrukowany rysunek, włączamy szlifierkę i bierzemy się do pracy. Ale nie tak szybko :). Najpierw poćwiczcie trochę na jakimś bezużytecznym kawałku. Grawerowanie za pomocą takiej miniszlifierki jest dosyć specyficzne, ponieważ za jej pomocą wykonujemy tylko linie proste albo łuki od "dołu do góry". Wynika to z kierunku obracania się końcówki. Dlatego w czasie pracy będziemy musieli często obracać plexi wraz z rysunkiem. Zdjęcia powyżej przedstawiają kolejne etapy pracy. Najpierw wykonałem wszystkie krawędzie, a następnie wypełniłem niektóre elementy.
Skończona grawerka wygląda tak (jest to wciąż "lewa strona"): Pozostaje jeszcze kwestia oświetlenia, czyli wracamy do naszych diod LED. Na zdjęciu po lewej poniżej okienko zostało oświetlone od spodu przez dwie diody superjasne, czerwone. Powinny one być umieszczone pod odpowiednim kątem, ale nie na wprost, aby nie świeciły po oczach. Zdjęcie po prawej przedstawia to samo okno oświetlone z boku. Taki sposób jest nie zawsze możliwy do realizacji np. jeżeli stosujemy do montażu okna uszczelkę typu "H". Wymaga także większej liczby diod przy większych rozmiarach okna, jednak uzyskany efekt jest ciekawszy (bardziej "żywy"). Zdjęcia nie do końca to oddają. Podsumowanie! W przyszłości żarówki zostaną zastąpione przez diody, które zużywają przede wszystkim mniej energii, a przy tym praktycznie się nie psują (mają bardzo długi czas żywotności, wielokrotnie przekraczający nasz!). Musimy tylko poczekać aż zmaleją koszty ich produkcji. Ale o czym innym miałem napisać... W zasadzie zamiast bawić się w modyfikacje, które opisałem, możesz kupić gotowe produkty. Ładnie zapakowane, zrobione na zasadzie: "podłącz i się ciesz". Trochę to wszystko kosztuje, ale czego się nie robi by mieć wyjątkowy komputer, jedyny w swoim rodzaju? Nabywasz drogą kupna kilka standardowych "świecidełek" i (uważaj teraz jest czas na Twoją inwencję twórczą) montujesz je w obudowie swojego komputera. Teraz pytanie: na ile sposobów można zamontować standardowe elementy w standardowej obudowie, tak by powstało coś wyjątkowego? Hmmm... Radość tworzenia? Zapewniam, ze większa będzie z przylutowania diody i rezystora niż z przyklejenia katody. A tak swoją drogą... Masz jeszcze wątpliwości? Teraz to już tylko kwestia twojej inicjatywy. Pamiętaj: chcieć to móc! Odrzuć teraz wszystko na bok i przyłącz się do akcji Dzikie.NET "Zmodyfikuj z Nami cały Świat!". norman3 13-11-2006, 18:29 A ten obraz na plexi to ma byc wygrawerowany na wylot?? tum 28-12-2006, 02:12 Mam pytanko do autora tego artykułu. Bo podłączyłem sobie szeregowo 3 niebieskie diody pod zasilacz 9v. W sklepie powiedzieli że diody są do 3 V czyli tak w sam raz. Czemu pierwsza (bezpośrednio podłączona do katody) świeci jaśniej niż inne?? To wada podłączenia szeregowego czy w równoległym też tak będzie ?? Z góry dzięki za odpowiedz. POZDRO djzatorze 02-02-2007, 19:23 bareja:] rafx 15-02-2007, 12:22 a ja mam do tego zasilacza kilka pytan czy to do czego jest przykrecony tranzystro9o ile sie niue myle0 musi bys przykrecony do tego metalowego czy moze byc bezposrednio do plastiku albo jeszcze az jakas podkladka?? a i 2 pytanko a gdzie to wpiac zeby chodzilo do kompa ale gdzie?? rafx 15-02-2007, 12:35 a ja mam do tego zasilacza kilka pytan czy to do czego jest przykrecony tranzystro9o ile sie niue myle0 musi bys przykrecony do tego metalowego czy moze byc bezposrednio do plastiku albo jeszcze az jakas podkladka?? a i 2 pytanko a gdzie to wpiac zeby chodzilo do kompa ale gdzie?? lutownica 12-03-2007, 16:43 Bardzo ciekawy i wciagajacy artykol do dalszej zabawy z lutownica ;d PoZdRaWaM ;] Ektor 16-06-2007, 01:23 sorry że piszę tak późno tego posta ale mam takie pytanie jak nazywa się ta wtyczka na zdjęciu http://img521.imageshack.us/img521/1556/19568875qs3.jpg Radzik 13-11-2007, 10:16 Witam mam pytanie czy mozna dostac jakis numer gg NE555 do konsultacji bo nie powiem napewno by mi sie przydal chce zrobic cos co napewno bys wiedzial jak podlaczyc a nie jestem biegly w tym a ty jak widac masz glowe nie od parady pozdrawiam moj numer gg 625756 z gory dzikuje hej Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany |