Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o...
Login: Hasło:
Menu
Gigabyte 3D Aurora 570 - kr�tka recenzja

Gigabyte 3D Aurora 570 - krótka recenzja

Wstęp

Zaledwie kilka dni temu w sieci pojawiły się oficjalne informacje o wprowadzeniu do oferty firmy Gigabyte nowej obudowy - modelu 3D Mercury. Aluminiowa konstrukcja, bogate wyposażenie, przemyślany system wentylacji i... wbudowany układ chłodzenia wodą! To tylko część cech nowego dzieła inżynierów z Gigabyte. Wygląda na to, że znany (i uznany?) producent płyt głównych i kart graficznych z coraz większą determinacją skubie rynek akcesoriów dla PC.

Mam nadzieję, że tym wstępem nie narobiłem Wam, drodzy Czytelnicy, smaku? O 3D Mercury na pewno będziecie mogli przeczytać na naszych łamach, może już niedługo. Tym razem jednak przedstawiam trochę inny, starszy model obudowy ze stajni GB - 3D Aurora 570. Można powiedzieć, że bezpośredniego poprzednika wspomnianej nowości.

Wyposażenie, specyfikacja, panel przedni

Niech nie zwiedzie Was duże opakowanie, w którym dostarczana jest obudowa. Większość miejsca w środku zajmują styropianowe wypełnienia. W skład standardowego wyposażenia wchodzą: obszerna instrukcja obsługi (plus dla producenta za jej jakość), przeźroczyste okno i kratka wentylacyjna (do wstawienia w lewy bok - wybór należy do użytkownika) oraz akcesoria montażowe ukryte w czarnym pudełku, wewnątrz obudowy.


Nóżki rozłożone...

Praktyczne pudełko producent umieścił w wewnętrznych zatokach 3,5". Dzięki temu możemy być pewni, że zawsze pod ręką będziemy mieli pełne wyposażenie obudowy. Oczywiście, jeżeli zajdzie potrzeba montażu większej ilości dysków twardych, można je zdemontować.


Schowek na akcesoria (tutaj zdemontowany).

Poza standardowym wyposażeniem (śrubki, szyny dla dysków itp.) wewnątrz pudełka znajdziemy dwa kable typu "Y" z wtyczką zasilania SATA, ściereczkę do przecierania obudowy, specjalny wkład do projektora (o nim w dalszej części), klipsy do porządkowania kabli oraz komplet kluczyków.


Kratka wentylacyjna lub przezroczysty panel z plexi - Ty wybierasz! Standardowo zainstalowana jest siateczka.

3D Aurora 570 to model typu Midi-Tower o wysokości około 52 cm. Producent oferuje go w dwóch wersjach kolorystycznych - czarnej lub srebrnej (taka trafiła do nas). Większa część konstrukcji wykonana została z aluminium, w tym grube drzwiczki z przodu, natomiast ścianka tylna z pokrytej niklem, polerowanej stali. Wykończenia, zaślepki na zatoki itp. zrobiono z plastiku. Zastrzeżeń do jakości łączeń i dopasowania poszczególnych elementów nie mam - wszystko wygląda jak należy. Poniżej specyfikacja:

  • Model: 3D Aurora 570
  • Wymiary (wysokość x szerokość x głębokość): 52,2 x 20,5 x 57 cm
  • Materiały:
    - aluminium (1 mm grubości)
    - stal pokryta niklem
    - tworzywa sztuczne
  • Zatoki zewnętrzne:
    - 5 x 5,25"
    - 2 x 3,5"
  • Zatoki wewnętrzne:
    - 5 x 3,5" (montaż poprzeczny)
  • Drzwiczki:
    - wykonane z grubej płyty aluminiowej
    - zamek magnetyczny + zamek na kluczyk
  • Panel boczny
    - okno lub kratka wentylacyjna
    - rączka do otwierania
    - zamek na kluczyk
  • Wentylacja (miejsca na wentylatory):
    - 2x 120 mm z tyłu (2 wentylatory w zestawie, podświetlane na niebiesko)
    - 1x 120 mm z przodu za panelem, z filtrem (w zestawie, podświetlany na niebiesko)
  • Format płyt głównych:
    - ATX
    - Micro ATX
    - Flex ATX
    - Extended ATX
  • Nóżki: plastikowe, rozkładane
  • Gniazda rozszerzeń: 2x USB, Audio, FireWire
  • Waga obudowy: około 8,5 kg

Większą część panelu przedniego zajmują wspomniane wyżej drzwiczki. Warto pochwalić producenta za ich świetne wykończenie. Za to plastikowych elementów ukrytych tuż za nimi (zaślepki, przyciski Power i Reset) powinien się wstydzić... ale czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal! ;) Przycisk Power został podświetlony na niebiesko diodami LED.

Drzwiczki pracują bardzo przyjemnie, otwieramy je łapiąc od dołu, tuż nad dodatkowymi gniazdami rozszerzeń. Zamiast plastikowych, tandetnych zatrzasków, producent wykorzystał w swoim modelu niewielkie magnesy, które sprawiają, że drzwiczki samoczynnie się nie otwierają. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, mamy także możliwość trwałego ich zablokowania przy pomocy prostego zamka na kluczyk. Oczywiście, z przodu nie zabrakło też logo Gigabyte i nazwy modelu!

Przestrzeń między zatokami i dolną kratką wentylacyjną zajmują gniazda rozszerzeń, kolejno: FireWire, 2x USB, dioda sygnalizująca pracę dysku, gniazdo mikrofonu i audio.

Na dole, tuż za czarną kratką wentylacyjną, umieszczono podświetlany niebieskimi diodami wentylator (ten sam model co dwa pozostałe z tyłu) wtłaczający powietrze do wnętrza obudowy. Żeby się do niego dostać niezbędny jest demontaż całego panelu przedniego. Na szczęście w tym celu wystarczy zwolnić kilka plastikowych zatrzasków. Sam wentylator umieszczono w koszyku, za specjalnym filtrem.


Chłodne powietrze do obudowy dostarcza cichy wentylator o średnicy 120 mm umieszczony na dole panelu przedniego.

LED projektor - dodatkowy bajer?

Nad kratką wentylacyjną producent umieścił pewien dodatek, który może ale nie musi przypaść Wam do gustu. Mowa o "projektorze" opartym na niebieskich diodach LED i przezroczystej wkładce z nadrukowanym obrazkiem, który będzie rzucany na podłogę przed obudową. W standardzie otrzymujemy jeden pusty wkład, na którym możemy umieścić jakieś logo, tekst, obrazek itp. (przykłady do pobrania tutaj) oraz fabrycznie zamontowany z nazwą modelu.


Hm... ot bajerek :)

Szczerze mówiąc, ten dodatek nie wzbudził u mnie żadnych większych emocji. Chyba jest to przerost formy nad treścią. Ale jak ktoś polubi, to będzie używał. Jak nie, to na szczęście można go wyłączyć (po prostu nie podłączać do zasilania).

Z boku i z tyłu

Tak jak przystało na budowy z górnej półki, także w modelu Gigabyte nie spotkamy zwykłych śrubek przy bokach - wszystkie zastosowane to tzw. "szybkośrubki", które bez problemu odkręcimy palcami. Dla większej wygody i bezpieczeństwa, z lewej strony umieszczono rączkę do otwierania/zamykania oraz prosty zamek na kluczyk.


W lewym panelu znajdziemy plastikową klamkę oraz zamek na kluczyk.

Tak jak wspominałem wcześniej, producent daje nam do wyboru możliwość montażu okna lub siatki w lewej ściance obudowy. Wymiana nie jest trudna - wystarczy odkręcić kilka śrubek. Poza tym, z prawej i lewej strony nic nadzwyczajnego nie znajdziemy.

Także tył obudowy niczym nas nie zaskoczy. Poza standardowymi zaślepkami od kart rozszerzeń, maskownicą dla gniazd płyty głównej zmieszczono tutaj dwa wentylatory o średnicy 120 mm (oba podświetlone na niebiesko). Miłym dodatkiem dla osób korzystających z dobrodziejstw chłodzenia wodnego będą dwa specjalnie przygotowane otwory do wyprowadzenia węży na zewnątrz. Przejdźmy do opisu wnętrza.

W środku, montaż

Przestronne wnętrze uzupełniają liczne udogodnienia przy montażu podzespołów. Przede wszystkim bezśrubkowa instalacja kart rozszerzeń, napędów i dysków twardych. Na pochwałę zasługuje także uporządkowanie i odpowiednio dobrana długość kabli. Dzięki temu, że obudowa jest długa, a HDD montujemy poprzecznie, nie będzie najmniejszych problemów z instalacją nawet bardzo długich kart graficznych (lub innego rodzaju kart rozszerzeń). Tak samo nie będzie kłopotów z dużym chłodzeniem dla procesora - zasilacz jest umieszczony znacznie wyżej niż w standardowych konstrukcjach.


Nóżki złożone...


Przestronne i dobrze rozplanowane wnętrze 3D Aurora 570.

Wszystkie zainstalowane w obudowie wentylatory zostały podłączone do jednej wtyczki 3PIN, przy czym odczyt obrotów następuje tylko z jednego z nich. Muszę przyznać, że modele te pracują wyjątkowo cicho i kręcą się z prędkością ~1000 RPM! Szkoda tylko, że nie ma możliwości wyłączenia podświetlania - w końcu nie każdy musi to lubić.

Zasilanie do podświetlanego przycisku Power oraz projektora LED dostarczane jest z gniazda Molex 4 PIN. Stąd wśród kabli znajdziemy aż dwie takie przelotki. Poza nimi także pęk przewodów do podłączenia gniazd i przycisków do płyty głównej.

Na koniec kilka zdjęć przy podłączonym zasilaniu.


Podświetlone i ciche wentylatory z tyłu obudowy.

Podsumowanie

Obudowa jest raczej częścią komputera, której nie zmieniamy tak często jak samych podzespołów w niej ukrytych, no chyba że ktoś bardzo lubi (ja lubię i całkiem niedawno znów zmieniłem... ale to temat na inną dyskusję). Również o gustach pisać nie będę. Jasne chyba jest, że niektórzy lubią odważne, nowoczesne kształty z tzw. "bajerkami" (dla przykładu projektor LED), zaś inni preferują prostotę aż do bólu.
Model Gigabyte 3D Aurora 570 chyba zaliczyłbym do pierwszej kategorii choć prawdę powiedziawszy daleko mu do bardzo odważnych i zwariowanych wymysłów inżynierów innych firm. 3D Aurora 570 to taka próba, w dodatku całkiem udana, połączenia prostych linii i elegancji z odrobiną odważnych drobiazgów. Może osobiście nie postawiłbym jej z tych względów u siebie na lub pod biurkiem... Jednak biorąc pod uwagę wyłącznie wnętrze, wyposażenie i ułatwiające życie dodatki - jestem zdecydowanie na tak! Dużo miejsca w środku, lekka, aluminiowa, wzmacniana konstrukcja, 3 ciche i podświetlane na niebiesko wentylatory 120 mm, do tego beznarzędziowa obsługa... do pełni szczęścia brakuje już niewiele! Poniżej wady i zalety.

Zalety:

  • Aluminiowa konstrukcja
  • 3 ciche wentylatory 120 mm w zestawie
  • Poprzeczny montaż dysków twardych
  • Beznarzędziowa obsługa
  • Drzwiczki z zamkiem magnetycznym
  • Obszerne wnętrze
  • Okno i siateczka w zestawie do wyboru
  • Składane nóżki
  • Dobrze rozwiązane zarządzanie okablowaniem

Wady:

  • Nóżki nie zostały podklejone gumą (według informacji od producenta w nowych dostawach nóżki są podklejone)
  • Plastikowe wykończenia za aluminiowymi drzwiczkami
  • Brak możliwości wyłączenia podświetlania w wentylatorach


Podziękowania dla PC-Cooler.pl za dostarczenie obudowy do testów.
Zapraszam także na stronę Gigabyte Thermal Solution.

Pepe2k
www.tech-blog.pl

Z podziałem na strony
Krulu     18-09-2007, 21:23
"Aluminiowa konstrukcja, bogate wyposażenie, przemyślany system wentylacji i... wbudowany układ chłodzenia wodą!" wszystko ładnie pięknie... tylko ani słowa dalej o chłodzeniu wodą no moze poza dwoma otworami w obudowie... ale gdzie ten wbudowany system? asymilował?
Pepe2k     18-09-2007, 21:28
Kłania się czytanie ze zrozumieniem... polecam zajrzeć i DOKŁADNIE zapoznać się ze wstępem do recenzji :]
OSCAR     19-09-2007, 08:49
"Tym razem jednak przedstawiam trochę inny, starszy model obudowy ze stajni GB - 3D Aurora 570."
NE555     19-09-2007, 08:53
Pepe - a nie wolałeś takiej obudowy? Byłoby to mniej drastyczne niż branie od razu małej :P.
Pepe2k     19-09-2007, 09:46
Małe jest fajne i potrafi tyle co duże :P
MaRaS     20-09-2007, 00:48
Jakie ładne kolorwe opakownie ;-)
Naiki     24-06-2008, 22:08
Szczeze obrzydliwa jak dla mnie ale wydajna
  
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany