![]() |
|
| Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o... | |
|
Menu
Gigabyte 3D Aurora 570 - krótka recenzja Foxconn P35A VI Zjazd OC & Moders Gdańsk 2007 Akcesoria Scythe Kama - część 1 Foxconn 8800GTS 320MB Test zestawów chłodzenia CPU - część 2 Test zestawów chłodzenia CPU - część 1 PTSC - wprowadzenie do testów NAELCEDKA czyli pimp my notebook! Pode.. OCZ DDR II 800 Special Ops Drewniana obudowa + serwer Następcy dyskietek - pendrive-y więcej |
Podstawy elektroniki - niezb�dnik ka�dego modera
Podstawy elektroniki - niezbędnik każdego moderaMontaż układów. Płytka czy tarantula? Postanowiłem, że skoro pisałem już o schemacie to teraz powiem jak to wszystko poskładać. Istnieją dwie podstawowe metody składania układów elektronicznych: - na pająka - wszystkie elementy są połączone przez lutowanie bezpośrednio nóżek elementów lub, jeśli są za daleko czy też nie ma jak tego zrobić, przez kabelki. Taki sposób montażu jest dobry do prototypów i niewielkich kilku-elementowych urządzeń. Dobrze sprawdza się także, kiedy mamy jeden układ scalony z kilkoma innymi małymi elementami, które łatwo można przylutować pod spodem układu tak, że całość jest bardzo mocna i zwarta.
- płytka drukowana - płytka drukowana jest to kawałek tworzywa sztucznego, potocznie zwanego laminatem, pokrytego jedno lub dwustronnie cienką warstwą miedzi. Tworzywo to przypomina plastik, jest twarde, ale łatwe w obróbce a przy tym dość elastyczne, więc przydaje się nie tylko na płytki, ale i do różnych konstrukcji. Ja np. zapinkę do mojego poprzedniego bloku wodnego na procesor zrobiłem właśnie z laminatu.
W procesie produkcyjnym z laminatu usuwana jest część miedzi w taki sposób, że pozostała tworzy odpowiednie "ścieżki" łączące wybrane nóżki elementów. Na płytce można stosować dwojaki rodzaj montażu: przewlekany i powierzchniowy zwany SMD. Montaż powierzchniowy ma tę zaletę, że nie wymaga nawiercania otworów w laminacie a elementy lutuje się bezpośrednio po stronie ich umieszczenia. Wydaje mi się jednak, że nie ma w tej chwili problemu z wywierceniem kilku dziurek o średnicy 1 mm. Poza tym montaż przewlekany (nóżki elementów przewleka się przez dziurki w laminacie i lutuje po przeciwnej stronie) jest prostszy dla początkujących i nieco łatwiej dostać klasyczne elementy niż ich odpowiedniki SMD.
Pewną alternatywą pomiędzy montażem w pająku, a własnoręcznym wykonywaniem obwodów drukowanych jest montaż na płytkach uniwersalnych, które można kupić w każdym sklepie elektronicznym.
Projektowanie obwodów drukowanych. Proces tworzenia płytki drukowanej zaczyna się od jej zaprojektowania (NE555: ten podrozdział tylko dla tych chętnych zdobywania wiedzy - bardzo początkujący mogą go ominąć). Można ścieżki poprowadzić "na oko" ale zdecydowanie lepiej zrobi to komputer. Załączamy dowolny program do tworzenia płytek. Ja kiedyś używałem starej wersji MicroSim PCBoards z pakietu DesignLab Eval8 czyli tego, który zawiera popularnego Pspice. Teraz używam znacznie potężniejszego Protela 2004 zwanego DXP (w chwili pisania jest już wersja 2006). (NE555: dla początkujących wystarczy darmowa wersja programu Eagle, lub też leciwy, ale wciąż w pełni użyteczny Autotrax). Po załączeniu programu rysujemy schemat urządzenia, a następnie na jego podstawie projektujemy płytkę. Nie polecam automatycznego prowadzenia ścieżek gdyż pomimo iż jest to bardzo potężne narzędzie jego poprawne skonfigurowanie jest nie lada wyzwaniem. Wierzcie mi: automatycznie wygenerowana plątanina ścieżek przyprawia o ból głowy (NE555: ja korzystam tylko z automatów :P). Podstawową jednostką długości na płytkach drukowanych jest 1 mils (0.01 cala). Oczywiście można przestawić program na system metryczny i używać milimetrów jednak na całym świecie poszczególne odległości w elementach elektronicznych są zaokrąglane do milsów więc po co babrać się w jakichś nietypowych wymiarach metrycznych. Np. odległość pomiędzy jedną a drugą nóżką układu scalonego w popularnej obudowie DIL wynosi 100 milsów, a pomiędzy jednym a drugim rzędem nóżek 300 milsów. Przykładowe odległości między nóżkami różnych elementów podaje zestawienie:
Dobrym sposobem przy określaniu różnych odległości jest porównanie sprawdzanego
elementu z podstawką pod układ scalony, w której odległości miedzy nóżkami oczywiście
wynoszą 100 milsów.
7/9
Nawigacja Gustaf 02-02-2007, 09:56 Świetnie, że ktoś wkońcu zaopiekował się takimi elektronicznymi lamerami jak ja. Dzięki kowal 02-02-2007, 10:26 mozna by dopisac cos o prawach kirchoffa bo to w sumie podstawa ;] NE555 02-02-2007, 10:51 @kowal - sugestia słuszna - pomyśle o tym. Powstrzymuje mnie tylko jeden fakt. Prawa Kirchoffa wykorzystuje się głownie na lekcjach fizyki i dalej na studiach do liczenia oczek obwodów elektrycznych. Z praktyki elektronika amatora wiem że takie rzeczy się raczej czuje niż zna definicje :). Ale w sumie można by coś dopisać. kowal 02-02-2007, 12:33 no ale mozna o tym napisac łopatologicznie... nie koniecznie definicje.... takie rzeczy trzeba wiedziec ;] prosty rysunek ze źrodlem, równoległym rezystorem i np żarówką wystarczy a napewno wiele wyjaśni mik_michal 02-02-2007, 19:31 rewelacyjny tekst neoone 03-02-2007, 13:26 no tak jak mowi Ne555 to sie w sumie czyje ale po krotkim zastanowieniu stwierdzam, ze znam pare osob, ktore bez wytlumaczenia nie czyly tego ;-) Fajnie, ze wreszcie opublikowane to zostalo i musze pwoioedziec, ze bardzo podobaja mi sie ilustracje dodane przez Ne ;-) pr0g4m3r 03-02-2007, 19:41 No artukuł super wreście coś dla mnie i przyjemnie się czytało :) kowal 04-02-2007, 23:57 http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic684842.html#3528854 :] Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany |