![]() |
|
| Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o... | |
|
Menu
Gigabyte 3D Aurora 570 - krótka recenzja Foxconn P35A VI Zjazd OC & Moders Gdańsk 2007 Akcesoria Scythe Kama - część 1 Foxconn 8800GTS 320MB Test zestawów chłodzenia CPU - część 2 Test zestawów chłodzenia CPU - część 1 PTSC - wprowadzenie do testów NAELCEDKA czyli pimp my notebook! Pode.. OCZ DDR II 800 Special Ops Drewniana obudowa + serwer Następcy dyskietek - pendrive-y więcej |
Procesory od pocz�tk�w po PIV i Athlona XP
Procesory od początków po PIV i Athlona XPx86 Prawdziwą zmianę przyniosły dopiero procesory 16-bitowe, takie jak Intel 8086 czy Motorola 68000 - wydajne i pozwalające w znacznie większym stopniu wykorzystać możliwości komputera. Stworzone z ich wykorzystaniem maszyny stały się pierwszymi pełnokrwistymi komputerami osobistymi. W 1982 roku Intel opracowuje następcę 8086 (jak się później okaże przełomowy układ) - procesor 80286.
Był to pierwszy mikroprocesor Intela, na którym można było uruchamiać wszystkie programy napisane dla jego poprzedników, czyli kompatybilny wstecz. Zbudowany ze 134 tysięcy tranzystorów mógł pracować z szybkościami 6, 8, 10 i 12,5 MHz, dysponował wewnętrznym systemem zarządzania pamięcią i był kilkakrotnie wydajniejszy od innych 16-bitowych procesorów dostępnych ówcześnie na rynku. W 1984 roku do odbiorców na całym świecie trafiają maszyny IBM PC AT, wyposażone już w 16-bitowe procesory Intel 80286, są one w prosty sposób "udamowiane", dostosowywane do specyficznych potrzeb i potrafią wymieniać dane pomiędzy sobą, modelami wcześniejszymi i ... klonami. Szacuje się, że w ciągu 6 lat od wprowadzenia układu Intel 286 na całym świecie zbudowano 15 milionów komputerów osobistych wykorzystujących same tylko oryginalne Intele. IBM udostępniając publicznie specyfikację nie przewidział tego, że ktokolwiek może go zdetronizować, wyprzedzić. A jednak. Kiedy tylko w 1985 Intel udostępnił swój kolejny mikroprocesor - i386 (32-bitowy, wielozadaniowy układ, pracujący początkowo z częstotliwością 16 MHz) - pierwszą firmą, która masowo sprzedawała komputery wyposażone w ten procesor był nie IBM, a niewielki jeszcze wówczas Compaq (model DeskPro 386). Sprawdziła się tu zasada - kto pierwszy ten lepszy - i choć IBM oczywiście także skonstruował swoje 386-ki, to już nie był najlepszy, a Compaq wykorzystując zwłokę giganta zyskał popularność i prestiż. Intel 386, warto wspomnieć, że był on oferowany w dwóch diametralnie różnych odmianach: DX (Double-word eXternal) - z 32-bitową magistralą zewnętrzną oraz nieco później SX (Single-word eXternal) - z zaledwie 16-bitową szyną zewnętrzną. Nie należy tych oznaczeń mylić z identycznymi, ale o całkowicie innym znaczeniu skrótami stosowanymi do układów Intel 486. Na bazie architektury 80386 Intel opracował też pierwszy procesor specjalnie dedykowany do komputerów przenośnych - model 386SL . Wraz z rozwojem technologii, napędzanej m.in. przez coraz wydajniejsze procesory, pecety stawały się coraz tańsze i dostępniejsze. Zagościły na stałe nie tylko w domach, ale przede wszystkim we wszelkiego rodzaju instytucjach, biurach i przedsiębiorstwach. Wśród nich prym wiodły dwie architektury: intelowska i macowa (procesory Motorola), ta druga, coraz bardziej zmierzająca w kierunku zastosowań graficznych i DTP. Pierwsza umacniała swoją pozycję dzięki powszechnej dostępności i niskiej cenie.
Do końca lat 80-tych powstaje także wiele nowych rozwiązań w dziedzinie mikroprocesorów. Największe zmiany zachodzą na rynku zastosowań w pełni profesjonalnych: światło dzienne oglądają komercyjne układy typu RISC (AMD 29000, HP PA-RISC czy MIPS R2000, Intel 80860), a Sun Microsystems publikuje specyfikację procesorów SPARC (także bazującą na architekturze RISC). Udoskonaleniom poddawane są także "pecetowe" układy firm Zilog i Motorola, obrastając szczególnie w setki nowych tranzystorów i oferując większą wydajność. Intel, od daty wprowadzenia układu 386, każe czekać na nowy procesor aż pięć lat. Kiedy wreszcie w 1989 roku świat ujrzał model i486DX znowu okazuje się on być produktem przełomowym.
486DX zbudowano z wykorzystaniem niebagatelnej liczby tranzystorów - 1,2 miliona. Były w pełni 32-bitowe zarówno wewnętrznie jak i wewnętrznie. Początkowo 486-ki oferowały częstotliwość zegara mniejszą niż ich poprzednicy - zaledwie 25 MHz. Były to jednak pierwsze układy z wbudowanym koprocesorem, co znacznie przyśpieszało obliczenia, szczególnie w przypadku operacji graficznych (dotychczas wszystkie produkty Intela i ich klony były tak konstruowane, że koprocesor był osobną jednostką, montowaną na płycie głównej w oddzielnym gnieździe). Zaprezentowana 2 lata później ekonomiczna odmiana i486SX była koprocesora pozbawiona, lecz (pomimo analogii w nazwie do układów 386 SX) zachowała zewnętrzną 32-bitowość. Wprowadzenie generacji procesorów 486 praktycznie oznaczało dla pecetów przejście od ery komputerów sterowanych z wiersza poleceń (DOS) do obsługi typu "wskaż i kliknij" (Windows). Stanowiło to poważne zagrożenie dla dotychczas bezkonkurencyjnych w tym względzie komputerów ze stajni Apple. Zagrożenie tym większe, że tańsze, dostępniejsze i już w skali światowej znacznie popularniejsze. Kolejne procesory z rodziny 486 - DX2 i DX4 oferowały też większą (podwójną i czterokrotną) szybkość pracy zegara, dochodzącą nawet do 100 MHz. Nic więc dziwnego, że Apple zawiązuje kooperację z Motorolą i IBM mającą na celu stworzenie procesora wydajniejszego niż produkty Intela i jednocześnie biorącego co najlepsze z architektury x86. Bazując głównie na rozwiązaniach procesorów Motorola 68000 i IBM POWER (typu RISC) w 1993 roku koalicja ta upowszechnia pierwszy z procesorów serii PowerPC (601 znany jako G1).
Potrafił on między innymi emulować procesory typu x86 (choć wypadał tu znacznie słabiej pod względem wydajności niż intelowskie odpowiedniki). Kolejne generacje PowerPC (G2, G3, G4) pozwalają komputerom MacIntosh przez kilka lat nawiązać równorzędną walkę z rywalami, górując nad nimi przede wszystkim wydajnością. Na rynku przybywa jednak mikroprocesorów kompatybilnych z rozwiązaniami Intela. Są one najczęściej nieco opóźnione w czasie do "oryginału", oferują za to możliwości budowania pecetów jeszcze taniej. Często także przynoszą świeże pomysły i usprawnienia czasem "kulawych" rozwiązań Intela (więcej pamięci cache, mniejsze zużycie energii). Królują tu dwie firmy: AMD i Cyrix proponujące własne pomysły na architekturę pecetową.
W tyle nie zostają także mniej znani producenci procesorów, nawet takie firmy jak choćby UMC . Ich produkty wzbudzają jednak wiele kontrowersji, na przykład: nie zawsze pełną kompatybilnością z intelowskimi odpowiednikami. 3/8
Nawigacja KefiR 19-12-2006, 12:14 przy podpisach obrazków z obudowami 2 rząd zamienione nazwy... pozatym baaardzo przestarzałe... kopiowane... i wogule srednio, mocno srednio. znik1 19-12-2006, 14:19 art ma sporo nieścisłości. ponadto skupia się wyłącznie na linii intela, jest bardzo mało o motorolli oraz zilogu, a pewnie parę innych firm by się znalazło. Poza tym na wstępie należało zaznaczyć, że to artykuł historyczny, i nie opisuje sytuacji do teraz. w tej chwili trzeba by go przeredagować. Nie zostało też wyjaśnione, dlaczego intel zdecydował się na obudowę slot w pentium 2. o pentium pro też niewiele, a to także był potężny przełom, gdyż to właśnie pentium pro a nie pentiumII jest pradziadkiem całej obecnej linii. zastanawiam się czemu nie ma słowa o HT chociaż powinno być, nie ma też praktycznie nic na temat architektury ultrasparc oraz intelowskim itanium którego właścicielem jest obecnie HP, który to z kolei zrezygnował ze swojej kontrukcji alpha i ten rok jest ostatnim rokiem wsparcia alpha ze strony HP. nie ma oczywiście nic na temat UltraSparcIII i IV, nie ma nic na temat Niagara/T1. Procesory PowerPC też są potraktowane po macoszemu. Nie ma też nić o konsolach. Ominięto wielkim kołem akceleratory graficzne :) A to wszystko przecież są procesory. A co z procesorami DSP ? (sygnałowe). O ile mogę zrozumieć to że jest to stara praca zaliczeniowa bez redagowania, to nie mogę zrozumieć dlaczego kładzie się nacisk na słowo procesor, a ogranicza się jedynie do procesorów ogólnego przeznaczenia, bez zaznaczenia choćby istnienia procesorów specjalizowanych, a takimi są np. procki do szyfrowania, komunikacyjne, chipsety, akceleratory graficzne i wiele innych. zdzana 19-12-2006, 18:24 Niestety, też stwierdzam, że art jest zlepkiem akapitów z różnych stron, a Tal jedynie zrobił wytnij->wklej. To już nawet nie można mówić o cytowaniu definicji, ale przy opisie histori, która jak by nie patrzeć definicją nie jest, są całe akapity przeklejone całe akapity tekstu. Redakcji polecam zainwestować kilka złotych na plagiat.pl, który pięknie odnajdukje teksty źródłowe! Tal, już kiedyś pisałeś o procesorach i też Ci wypomniałem kopiowanie, teraz przy arcie o kartach graficznych też 80% tekstu to bylo ctrl-c, ctrl-v. Wiem, że takie rzeczy przechodzą na studiach, bo profesorowie mają serdecznie w gdzieś, za przeproszeniem, twój referat i tak naprawdę oczekują chociaż minimalnego wysiłku ze strony studenta, przymykając oko na teksty, które widzą po raz setny (to się pięknie się daje wyłapać, a że prowadzący nic nie mówi to nie dla tego, że tego nie widzi, tylko mu się niechce, bo cóż tym miałby zdziałać, nie jego sprawa jak ty sobie w życiu na takimi sposobami poradzisz). Myślę, że tutaj Dziku mógłby powiedzieć najwięcej jak to wygląda z referatami studentów, zwłaszcza jak co roku widzi się dokładnie to samo, z tych samych stron. Jednak myślę, że tutaj chociaż dla przyzwoitości powinieneś dać sobie spokój z awanturowaniem się, tłumaczeniem, i zamknąć jadaczkę, bo sam zachowujesz się jak rozwydrzony dzieciak! wilczurek 19-12-2006, 19:27 lol testy chyba masz z neolitu . brechtam detonator 22 <rotfl> nie no teraz nawet niewidziałem update do detonatora co najwyżej do omegi ,crystalist , forceware kafal 19-12-2006, 22:21 Świetny art i pochwalam autora ze nie dał sie zmieszać z błotem. :/ ReanimatoR 20-12-2006, 14:41 @zdzana - 100% racji Dzakart 24-12-2006, 18:39 Jeżeli to co mówicie o kopiowaniu jest prawdą, administratorzy powinni zdjąć artykuł ze strony. Nie jest to dobrze widziane w tak jak by nie było poważnym serwisie. Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany |