Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o...
Login: Hasło:
Menu
VI Zjazd OC & Moders Gda�sk 2007

VI Zjazd OC & Moders Gdańsk 2007

VI Zjazd OC & Moders Gdańsk 2007

Wstęp

NE555: W dniach 27..29 lipca 2007 roku, w Gdańsku, odbyła się kolejna edycja Zjazdu OC & Moders.

"W życiu bywa różnie, kwadratowo i podłużnie".

Ten cytat dobrze oddaje sytuację. W tym roku grono redakcyjne nie zaszczyciło starego nadmorskiego miasta swoją obecnością... Cóż, mieliśmy jechać - nie pojechaliśmy. Nic jednak straconego. Na miejscu był nasz zaufany człowiek Subbass, który zgodził się napisać dla nas kilka słów reportażu, by dać świadectwo prawdzie. Wielkie dzięki za to! Nie przedłużając już, oddaję głos naszemu korespondentowi.

Piątek

Subbass: No i zaczęło się, piątek godzina 14:30 - grupa uderzeniowa na krajowej siódemce pędzi w kierunku północnym. Destination - GDAŃSK city ;]. Remont nawierzchni pędzi niczym wesz na speedzie. Wiadomo jak to nasi kochani drogowcy pracują - trzech patrzy jak się robi, dwóch robi gdy się na nich patrzy - tak więc korki, korki i jeszcze raz korki przez całe 350 km.

Ale co nas nie zabije to nas wzmocni! Godzina 18:03 - w znojach i trudach dotarłwszy na miejsce, po zameldowaniu w akademiku, ruszyliśmy w kierunku zjazdu.

Godzina 18:35 - nie jest źle. Widać pierwsze objawy, że jesteśmy blisko, czyli 1 plakat (słownie: jeden :P).

Z małą pomocą mapy daliśmy radę - chociaż po przybyciu na miejsce okazało się, że jesteśmy spóźnieni. Rejestracja - zamknięta, targi - zamknięte, bar - otwarty :), ludzi - brak :(. Postanowiliśmy integrować się we własnym gronie.

Sobota

Godzina 10:54 - nie no, złego słowa powiedzieć nie można ;P. Chłopaki tym razem się postarali - oznakowanie na piątkę ;D.

Na miejsce tegorocznego Zjazdu, wybrano jedno z pomieszczeń Stoczni Gdańskiej, jakiś nieużywany klub czy coś w ten deseń. Postindustrialne otoczenie wprawiało odwiedzającego w pewien tajemniczy klimat, który jest całkowicie pożądany na tego typu imprezie. Jednak za niepowtarzalny klimat rozpadającej się stoczni przyszło nam w tym roku zapłacić ulokowaniem całości na, delikatnie mówiąc, "zadupiu" :)(oj, może aż tak tragicznie nie było - tylko jeden tramwaj spod akademika :P). Do rzeczy, poniżej kilka poglądowych fotek stoisk wystawców.

Podsumowując: dość marnie to wygląda. Kilka obudów, parę zasilaczy, jakieś stoisko Asusa. Gdzieś po lewej kręcą się chłopaki z PURE'a i tyle... no może jeszcze Samhain niestrudzenie rozdający darmówki ;P.

1/3
   Następna strona
Nawigacja
pavianos     03-08-2007, 23:59
Zajaca owned :D
eyah     04-08-2007, 00:39
krótka relacja, ale cóż byłoby do pisania ....
Moim zdaniem nos jest ładniejszy niż wcześniej.
Na ppc mieli więcej przeżyć jak patrzyłem, a przede wszystkim co niektórzy alkoholowe:P
bercow     04-08-2007, 02:01
Nie pisze tak bo zkrytykowałes mojego moda, ale bo byłem tam i widziałem.
1. Krolik nie ma urzekać, to trzeba dotknac :P
2. Opona, w chlodnicy nie bylo wody, a wsumie po co jak tam AC, jedyne dojscie do budy to po odkreceniu plexi, wiec jak by tu kable podlaczyc, no pech.
3. Beczka, znam ziomka, mi si podobala, ale ten wyswietlacz, to telewizorek, nawet buda od niego nie zdeje, wentyle 40mm, z przodu same grille, beczka pekniete, z tylu tragedia, ale i tak ladna.
4. TV, jedne z autorow, nie przyjechal jak sie dowiedzial ze nic nie wygral, chodzi do mojej szkoly, wrac z drugim w jedna noc pili w druga robili bude, oj jo joj. Mowia ze wyszlo im gorzej niz bylo, wszytsko bylo na jakims patencie i moglo sie je**ac do srodka, masakrycznie sie grzal, nie wiem czemu, no i takie tam.
5. Co do starcraft, tu problem w oswietleniu, rok temu to by ladnie wygladala, bo wszytsko bylo idelanie oswietlone, w tym woku miejsce lepsze dla oswietlonych bud (katody, wentyle etc.), no tego sie nie przewidzi.
5. Pajak to dobra buda na zjazd, bo to buda pod publike, o jakosci modu nie swiadczy czas tworzenia, tu widac ... wyposarzony warsztat.
6. NOS, rosnie, i nic wiecej, rosnie wyskakuja mu wowe ekrany jak zmarszczki z wiekiem, ech szkoda gadac.
Malfas     04-08-2007, 07:13
szkoda bylo pisac relacji z tego zjazdu, redakcja nawet nic nie straciła, jesli chodzi o sam zjazd, pozazjazdowe doswiadczenia to inna sprawa, ale te obudowy, poza tymi paroma, to poprostu zenada........

szkoda, zle się dzieje w panstwie dunskim
AK-105     04-08-2007, 10:21
Mam nadzieję że nikt po mnie za ten komentarz nie pojedzie ;)

Osobiście wstydziłbym się pokazać na tych targach :-/
Dla osoby niewtajemniczonej to wygląda jak zlot bandy freaków wystawiających jakieś śmieci komputerowe i uważających je za "sztukę"...

Strasznie to wygląda :-/
megadega     04-08-2007, 11:06
bercow: ty nie rozumiesz tego co Ci powiedzialem ona nie jeste peknieta, nie widziales tego miejsca wiec nie oceniaj. Z tylu tragedia ? trudno zeby sie komukolwiek tyl podobal....
Wentyle 40mm, noi ? po co PII cos lepszego... (po za tym tam nie bylo na to miejsca), z przodu same grille noi ?
Bercow: ......No tak lepiej przyprowadzic rodzine........

Do autorow artykulu: Dziekuje za slowa uzniania, mam nadzieje ze moje przyszle modyfikacje rowniez beda cieszyc wasze oko.
GruX     04-08-2007, 11:16
od telewizora jestem :P

widze bercow, że naprawdę z ciebie niezły z ciebie konfident... ogólnie prywatnych rozmów się nie udostępnia i ch*j Ci do tego co robiłem dwa dni przed zjazdem, a kiedy robiłem budę. O swoich patentach powiedziałem Ci z zaufaniem, nie musiałem Tobie tego pokazywać, ale widać nie jesteś warty niczyjego zaufania. Teraz mi jeszcze wytłumacz co się mogło jebnąć do środka, to dostaniesz taką samą seta jak piliśmy w Sobotę ;] Nic się nie grzało, wiatrak był źle założony i tłoczył powietrze przez chłodnice do środka obudowy. Nie wrzucaj na drugiego autora tivika, bo nie znasz całych okoliczności i co cie to boli, że nie przyjechał - tak naprawdę dopiero o 13byl w domu, bo musiał jechać na giełdę z ojcem. Wiem, że Cię zabolało, jak Ci wygarnęli, przyzwyczajaj się, bo obłożenie budy deskami to nic nadzwyczajnego.. na człowieka od beczki - megadega - też nie wrzucaj, bo też nie powiedział Ci niczego o beczce oficjalnie, tylko na gruncie prywatnym, a takich rzeczy się nie ujawnia. Ja mam taki miły zwyczaj jak człowiek, którego znam zrobi obudowę, a według mnie jest słaba, to na niego nie jadę, tym razem żałuje...
owned     04-08-2007, 12:24
Nic ciekawego się z tej relacji nie dowiedziałem... zal.pl
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany