Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o...
Login: Hasło:
Menu
AMD Shanghai 45 nm

AMD Shanghai 45 nm

URAN - 07-02-2007 - 08:35

Tutaj znalazłem materiał dotyczący pierwszego procesora w technologii 45 nm, który będzie wyprodukowany przez AMD/ATI. Sytuacja na froncie AMD-Intel jest jasna. Ten ostatni wyprzedza rywala o około rok we wprowadzaniu nowych technologii, nie mówiąc o pełnym panowaniu pod względem wydajności. Kontynuujący architekturę C2D, 45 nm Penryn ma się ukazać już z końcem 2007 r. Czy mityczny K8L i jego dwurdzeniowe pochodne coś zmienią w kwestii wydajności powinniśmy się przekonać w II kw. br. Natomiast AMD/ATI planuje wypuszczenie na rynek swojego pierwszego procesora w technologii 45 nm w drugim kwartale 2008 r. CPU Shanghai, podobnie jak K8L, ma być produkowany na sockecie 1207. Zmniejszenie wymiaru technologicznego ma pozwolić na zwiększenie pamięci L3 z 2 do 6MB. Ulepszona też zostanie pamięć L1. Jak te zabiegi wpłyną na wydajność przyszłego CPU przekonamy się za ponad rok. Architektury CPU Intela i AMD/ATI są zupełnie różne i trudno teraz prorokować jak większa pamięć L3 wpłynie na wydajność zapowiadanego CPU. Przypomnę tylko, że w intelowskiej architekturze netburst wpływ ten na wydajność CPU był niewielki. Pozostaje tylko czekać...

d.evil     07-02-2007, 09:24
No i czekamy i czekamy... Cholera wie czy pozbywać sie już AM2 czy jeszcze poczekać troche...
Adkinson     07-02-2007, 09:38
a co? źle Ci?
d.evil     07-02-2007, 09:42
@Adkinson: jestem fanem AMD, ale poważnie zastanawiam się nad wciągnięciem c2d, bo nie wiem czy lepiej wyjde na kupieniu jakiegoś wyższego x2...
LeeLoo     07-02-2007, 09:51
K8L nie istnieje, ta nazwa nadana przez Intela nigdy nie dotyczyla nowej architektury STARS.
URAN     07-02-2007, 10:25
@LeeLoo - masz rację, ale... cały świat używa nazwy K8L! Jak wreszcie to cudo ujrzy światło dzienne, to pewnie nazwa się zmieni.
MaSell     07-02-2007, 10:32
Może niech lepiej zrobią od razu K9, bo te K8L to...
URAN     07-02-2007, 10:41
@MaSell - architektura K8L ma się podobno zwać K10. Ale można to być czegokolwiek pewnym? Niech się zwie jak chce, byle była wydajniejsza "zegar w zegar" od intelowskiej. Wtedy Intel będzie się musiał sprężyć - i tak w kółko... My możemy na tym tylko zyskać.
daniel3103     07-02-2007, 10:44
(...)K8L to występująca dawnej jedynie wewnątrz firmy nazwa Turionów 64, czyli mobilnych procesorów które już dawno temu pojawiły się na rynku, "L" oznacza low-power (...)
(...) K9 to nazwa Turionów X2 (...)
(...) prawdopodobnie prawdziwą nazwą kodową jest K10 (...)
i wszystko jasne ;)
Ultra     07-02-2007, 10:46
Pisali cos o tym ze AMD ma z powodu problemow z procesorami dwurdzeniowymi ma wypuscic od razu czterordzenia ale juz nic nie wiadomo, a wg mnie to by byl nieglupi pomysl.
URAN     07-02-2007, 11:51
@Ultra - nadchodząca 65 nm Barcelona na 100% będzie "natywnie" czterordzeniowa, tzn. 2 MB cache L3 będzie jednocześnie dostępna dla wszystkich rdzeni. Oczywiście został też w jakiś sposób rozwiązany problem koherencji danych w pamięciach L2. Oby to wszystko zaowocowało wydajnością...
Malpiszonek     07-02-2007, 12:23
Jeszcze przypomnę, że X2 w 65nm maja lekko skopany kontroler i wypadają gorzej w benchmarkach i gorzej się podkręcają niż ich 90nm odpowiedniki. Ciekawe jak będzie z 45mm, oby były wydajne, chłodne, podkręcały się i biły Intela tak jak na początku A64 :)
znik1     07-02-2007, 14:53
AMD zawsze będzie przegrywał, dopóki będzie się ładował w wojnę na gigaherce, i rozbudowę rozkazów o wymysły intela. Przypomnijcie sobie, że AMD wygrywał wtedy, gdy zaskoczył rynek czymś nowym, architekturą 64bit. Teraz AMD ma jedyną szansę, aby sprowadzić całą architekturę i386 do koprocesora, który byłby domyślnie włączony zapewniając pełną wsteczną kompatybilność, bez utraty wydajności. Szansą na wydajność jest architektura RISC, czego dowodem jest procesor suna Niagara/T1, 8 rdzeni jeden koprocesor, każdy z rdzeni równolegle przetwarza do 4rech zadań, czyli 32 zadania na procesor. porównując wydajność, procesory intel/amd (nawet wielordzeniowe) przetwarzające jedno zadanie pozostają daleko w tyle w porównaniu z pojedyńczym procesem Niagary, przy pracujących pozostałych 31 zadaniach. Niagara ma procka 1.5GHz, i jest wykonana w 130nm i pożera tyle prądu co chipset w architekturach intel/amd.
AMD może stworzyć dwie wersje procków. Pierwszą z fizycznym koprocesorem i386, a drugą która wymaga upchania programowego emulatora i386 do biosu. ta druga wersja mogłaby wejść na rynek później, po podniesieniu wydajności układu, i .... spadku wydajności aplikacji dla architektury i386.
A co się dzieje teraz? pielęgnowanie starego trupa. dotychczas mieliśmy jedną trumnę z podrasowaną ponad miarę technologią rodem z i8086, teraz mamy cały cmentarz w jednym małym pudełeczku. To droga do nikąd.
Dziku     07-02-2007, 15:50
@znik1

czy Ty w ogóle wiesz o czym piszesz?
Primo: pierwszą wygraną AMD były Athlony XP
Secundo: a jak myślisz, w jakiej architekurze są wszystkie procesory od Pentium wzwyż? Jeśli myślisz, że to są CISC to się GRUBO mylisz.Wszyscy potomkowie i pochodne Pentium to RISC w pełnej okazałości i z x86 mają tyle wspólnego co nic. Fakt, przed resztą komputera udają, że są CISC kompatybilnym z x86, ale tylko udają. Każda instrukcja x86 jest tłumaczona na mikrokod RISC wykonywany przez CPU. Przenoszenie czegokolwiek do jakiegośtam koprocesora to idiotyczny pomysł. 1 - musiałby on mieć wydajność obecnych procesorów 2 - jak sądzisz, ile czasu by trwało aby zaczął powstawać soft kompatybilny z tą nową architekturą?

Łatwiej jest stworzyć procesor od początku niż wyprodukować szybszy, tańszy i oszczędniejszy nowy kompatybilny z najbardziej rozpowszechnioną architekturą komp. na świecie.

A pomysł na programowy emulator i386 też jest kiepski. Może pamiętasz, intel miał kiedyś taki pomysł. Nazywał się on IA64. Zgadujmy: czemu zamiast IA64 mamy jednak EM64??
quo     07-02-2007, 16:08
@znik1
nie wiem po jaka cholere wciagasz w to wszystko niagare
co to w ogole za porownanie ?
wiesz ile klatek by mial doom 3 albo FEAR na tym procku ?
1 klatke, czy tez moze 2 ?
niagara ma przetwarzac bardzo wiele _BARDZO PROSTYCH_ watkow
w bardziej zaawansowanych zastosowaniach celeron 1 GHz by ja zgniotl
MaSell     07-02-2007, 16:42
@Malpiszonek

Nie kontroler, a wieksze opóźnienia w cache. Obecne K8 w 90nm osiagają wyższ te taktowania niż K8 w 65nm. A oni juz w 45nm chca sie pchac...
Malpiszonek     07-02-2007, 17:37
@MaSell

Przepraszam za błąd wynikający z mojego braku informacji, i dziękuję za poprawienie :)
AK-105     07-02-2007, 19:48
Procesory 45nm mają jedną zasadnicza zaletę - będą TAŃSZE od obecnych. Zobaczymy co z tego wyjdzie
Adkinson     07-02-2007, 20:20
tansze dla nas czy tansze w produkcji? :)
AK-105     07-02-2007, 21:56
Jedno i drugie... mam nadzieję ;-)
znik1     08-02-2007, 14:57
@Dziku - doskonale wiem że amd/intel to sa RISC i robią na tzw. mikrokodzie. Dziwię się jednak, że dotychczas żaden z tych producentów nie dał dostępu do uruchamiania normalnych programów na wewnętrznym riscu, co doskonale partoli wydajność. To co na zewnątrz widzisz jako CISC, faktycznie i tak jest formą pewnego koprocesora - konwertera. Wystarczy dać dostęp do wewnętrznego risca, aby na tych procesorach dało się uruchomić środowisko heterogeniczne, czyli domyślny i386 równolegle z aplikacjami riscowymi. Nie sądzę aby to był obecnie jakiś problem.
Co do softu, soft zawsze powstaje jak jest sprzęt. Czy soft na architekturę 64bit powstał szybko? Owszem, tak. Całkiem szybko. Czemu miałby nie powstać na architekturę riscową, zwłaszcza że nie będzie potrzebna wymiana sprzętu? wystarczy tego sprzętu użyć, niekoniecznie od razu.
Co do procka, c2d powstał praktycznie od początku. cała obecna linia procków bazuje na powstałym od początku pentium-pro gdybyś nie wiedział, bo wcześniejsze pentiumMMX i Classic to były zupełnie inne procki, a wcześniej były zupełnie inne 80386 i 8086. Czyli jak widać przykładowy intel wielokrotnie budował procesor od zera. Tyle że .... w praktyce żadne z tych rozwiązań nie powstało tak naprawdę od zera, bo w kolejnych generacjach jest całkiem sporo zapożyczeń z generacji poprzednich.
Poza tym nie wymagam by coś powstawało od zera lub inaczej. to od producenta zależy czy podrasuje obecne rozwiązanie jak w przypadku pierwszych em64, czy zacznie powiedzmy od nowa jak w c2d (a w zasadzie pentiumPRO) w drodze do takiego hybrydowego procesora.
Jeśli chodzi o IA64, świetnie się trzyma, i jest bardzo drogi. zresztą nawet on jest wydajniejszy od współczesnych c2d. a nie przyjął się z innego powodu. wiesz co to jest kartel wintel? otóż microsoft bardzo zwlekał z przepisaniem systemu na ia64 (obecnie nazywa się to Itanium, a serwery sprzedaje HP), bo ia64 to zupełnie inna architektura, podczas gdy em64 jest wstecznie kompatybilne z tzw. i686. Po przepisaniu systemu trzeba by przepisać całe mrowie aplikacji. Na to nikt się nie zgodzi.

W przypadku procesora "podwójnego", gdzie i386 jest faktycznie dostępny jako koprocesor, dałoby się płynnie przejść na nową architekturę, dałoby się przepisywać aplikację po aplikacji.
Całe środowisko linuksowe zostałoby pewnie przepisane bardzo szybko, bo w zasadzie jedynym problemem do przejścia byłby kompilator.

Jeśli chodzi o koncepcję programowej emulacji środowiska i386, założenia są dwa:
1. architektura i386 będzie się powoli stawała skamieliną
2. kolejne generacje nieuchronnie będą coraz szybsze, dzięki czemu wydajność emulowanej architektury w porównaniu z poprzedną sprzętową generacją niewiele spadnie, a być może będzie szybciej
3. pozbycie się sprzętowego emulatora i386 uprości konstrukcję procka dla programów, które i tak są żadko używane.
4. zakładam, że emulator zostanie stworzony przez producenta procesora.

Spójrz dla przykładu co się teraz dzieje. Programowy emulator procesora motorolla z amigi500 na intelu jest szybszy od oryginału :)

QUO@ - teoretycznie masz rację, ale czy jesteś tego pewien?

Celem moich wypocin w tym wątku było przede wszystkim wykazanie, że schodzenie na coraz niższe procesy technologiczne, mnożenie rdzeni, rasowanie zegara to półśrodki. Procesory w technologiach uznanych za przestarzałe są wydajniejsze. A potężna moc kryjąca się w wewnętrznym RISCU jest po prostu marnowana i oddawana do ..... potężnego radiatora.
Dziku     08-02-2007, 18:09
Na szybko: C2D to nie jest procesor od zera... To jest poprawione Pentium M, które jest poprawionym PIII, które jest poprawionym PII, które jest poprawionym Pentium Pro...
A co do tej emulacji Motoroli 68000... a zastanawiałeś się dlaczego teraz jest taki szybki? M68000 to procesor RISC z początku lat 80tych. W tamtych czasach jeden z szybszych. Składa się, z uwaga, uwaga około 68tyś tranzystorów. Palmtopy mają mocniejsze procesory. Więc nie dziwmy się, że procesor o kilka generacji nowsze i tysiące razy bardziej skomplikowane są szybsze od oryginału w trybie emulacji.
Istnieją emulatory i286 na Amige. Powstały na przełomie lat 80tych i 90. Emulowały, jasne. Ale działało to STRASZNIE powoli. Jakoś nikomu nie udało się w tamtych czasach zrobić emulatora w drugą stronę. Pierwszy sensowny emulator Amigi wymagał już Pentium a i tak przycinał. A Pentium... hmm... było całe lata bardziej zaawansowane od M68000.
Załóżmy, że mam tej kwestii trochę więcej wiedzy, a ty wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele
quo     08-02-2007, 20:52
Dziku ale znik1 ma racje co do tego, ze mozna by udostepnic rozkazy jadra RISCowego tak aby nie bylo wymagane uzywanie rozkazow ktore nastepnie trzeba dekodowac

ja nie jestem takim optymista jak znik1 i nie wierze by to rozwiazanie specjalnie zwiekszylo wydajnosc, ale to ze jakis tam wzrost by byl to pewnik

a co do samego modulu dekodujacego rozkacy CISC to raczej nie sklada sie on z jakiejs duzej liczby tranzystorow, wiec jego pominiecie niewiele by zmienilo w kosztach produkcji prockow
KefiR     08-02-2007, 21:44
koszty kosztami.. ale dla mnie to debilizm zeby tłumaczyć w zasadzie wszytko co przelatuje przez komputer tylko poto zeby procek mógł to skumać... OK by było gdyby to trwało 2-3 lata w czasach PentiumPRO.. ale dziś?????

No a ja wlasnie kupiłem mobo AM2.. :).. teraz zbieram na procka :D
Dziku     08-02-2007, 22:26
@quo

Jasne, moduł dekodera CISC można pominąć. Ale co wtedy? Praktycznie każda z generacji ma inny zestaw mikroinstrukcji RISC rdzenia. Czyli: każda rodzina procesorów potrzebuje systemu operacyjnego napisanego tylko dla niego, programów tylko dla niego, sterowników i tak dalej. To jest po prostu niewygodne.
Bądźmy szczerzy... 90% softu wykorzystuje w 90% rozkazy pochodzące bezpośrednio z i386 i ani myśli o wykorzystaniu takich rzeczy jak SSE, MMX, EM64T, bla bla bla... I ty trego nie zmienisz, intel i AMD razem wzięte do spółki z MS też tego nie zmienią
Siła współczesnych pecetów leży w 80% w tym, że kolejne generacje są kompatybilne z poprzednimi.

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany!