![]() |
|
| Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o... | |
|
Menu
Gigabyte 3D Aurora 570 - krótka recenzja Foxconn P35A VI Zjazd OC & Moders Gdańsk 2007 Akcesoria Scythe Kama - część 1 Foxconn 8800GTS 320MB Test zestawów chłodzenia CPU - część 2 Test zestawów chłodzenia CPU - część 1 PTSC - wprowadzenie do testów NAELCEDKA czyli pimp my notebook! Pode.. OCZ DDR II 800 Special Ops Drewniana obudowa + serwer Następcy dyskietek - pendrive-y więcej |
Burza w komórce
Burza w komórceDziku - 24-05-2007 - 10:43
Nokia poinformowała, że opracowuje oprogramowanie, które przekształca telefon komórkowy w odbiornik i ostrzega użytkownika o zbliżającej się burzy. Firma zaproponowała system ostrzegania, który będzie mógł wychwytywać fale radiowe o częstotliwości pomiędzy 10 hercami a 5 GHz, emitowane przez wyładowania atmosferyczne. Rozrzut sygnałów jest zależny od odległości pomiędzy użytkownikiem telefonu a błyskawicą.
Według naukowców z Nokii, różne opcje połączeń w telefonach komórkowych takie jak Bluetooth, FM, GSM, Wi-Fi i RFID mogą być dostrojone do odbierania tych sygnałów. Po ich wykryciu, dołączone oprogramowanie interpretuje je, przelicza dystans, i ostrzega użytkownika, jeżeli kolejne wyładowania są coraz bliższe.
Źródło: 4press.pl m_i_n 24-05-2007, 10:58 Fajne :) i użyteczne. Dziku 24-05-2007, 11:17 Może i fajne, ale na pewno nie użyteczne :) hortak 24-05-2007, 14:44 To sie sprawdzi moze "na wsi", bo w miescie i centrach produkcyjnych (w tym linie przesylowe i trakcyjne) to o kant d...robic, ciagle bedzie alarmowac albo z duzym opoznieniem na mokro. kompletnie chybiony pomysl, tym bardziej ze wiekszosc komorek zgromadzonych jest wokol i wewnatrz takich "centr". A...chyba ze oprogramowanie jest adresowane do niewidomych...i gluchych jednoczesnie. eXtreem 24-05-2007, 16:05 hortak przeanalizj newsa jescze raz, to sie moze udac A-D-D 24-05-2007, 16:08 Może jeszcze parasol będzie zamontowany w nokii?! hehe :) hortak 24-05-2007, 21:48 eXtreem Nie uda sie. Zeby to bylo uzyteczne w jakims tam zakresie realnym , to musi wylapywac odlegle sygnaly. Jesli bedzie wylapywac bliskie...masz oczy i uszy ,intuicje...doswiadczenie...wiec i tak z wyprzedzeniem majac do dyspozycji wizualne blyski i fale dzwiekowa oszacujesz "ile jeszcze czasu". Ale zeby pokazywalo "dalej" to musi wykazywac sie czuloscia . Zatem w terenie niezurbanizowanym ma to sens-zadziala ,pytanie tylko czy tak naprawde ma jakikolwiek? Pewnie zadziala tylko po co to komu? W teranie zurbanzowanym sygnal musi byc na tyle silny aby przebil sie przez szum i to na tyle mocno aby program prawidlowo zinterpretowal "przebity" wzorzec. A tu jak mysle szybciej czlowiek sam zauwazy niz go program ostrzeze. I wracamy do punktu wyjscia. W przestzreni wokol nas panuje istny smietnik promieniowania elektromagnetycznego o roznej intensywnosci i jego wartosc do malych nie nalezy ,a jest tym wieksza im wieksze miasto. Dodatkowo poziom zaklocen wzrasta wielokrotnie ponad przecietny wlasnie w momencie wzrostu wilgotonosci powietrza, a wiec przed burza i to na dlugo przed.... KefiR 24-05-2007, 23:47 a słyszałeś o czymś takim jak cyfrowa obróbka strumienia danych i selektywnoiść obwodów RF?? hortak 25-05-2007, 03:55 Ta selektywnosc i obrobka dotyczy dokladnie strumienia danych o okreslonej czestotliwosci i parametrach, a wiec wiesz czego szukasz, wiesz jak to wyluskac i w koncu wiesz co nadajesz, to nie jest jakis tam emitowany smietnik czestotliwosci bez ladu i skladu. Puls elektromagnetyczny z wyladowania ma szerokie spektrum czestotliwosci, podobnie jak szum tla "przemyslowego", rozni sie tylko moca..ale...zachodzi tu klasyczna zaleznosc spadku mocy od odleglosci(kwadrat). Zatem chcesz tak naprawde odebrac wyzszy puls szumow niz normalnie(BEZ okreslonej charakterystyki, bo kazde wyladowanie jest inne,wiaodmo tylko ze trwa krotko wiec to jest jakis wzorzec lub moze byc),a odstep czasowy miedzy tymi pulsami dac ci jakas tam "odlegosc/czas" i najlepiej zeby to "zauwazyc" wczesnie - takie zalozenie . To sie sprawdzi na pewno,ale w terenie wolnym od szumu tla, czyli poza miastem. Tylko ze taki puls w takim terenie to na zwyklym radiu odbierzesz obojetnie na jakim zakresie czestotliwosci bo zawsze sie przebije przez tlo, bedziesz mial zwykla "szpilke". I nie potrzeba tu programu i telefonu zeby zorientowac sie ze "nadchodzi" i jak szybko, wystarczy posluchac i spojzec w niebo. Bardziej uzytecznym pomyslem byloby ostrzezenie przed wzrostem pola elektrycznego i tym samym mozliwsc bliskiego wyladowania, bo to jest tak naprawde grozne a nie pare kropel na wlosach. Ale tego sie na telefonie nie zrealizuje. KefiR 25-05-2007, 04:50 powiem ci tak.... bo sam to sprawdzałem... weź lampowe radio.. AM oczywiście i podepnij druta.. tak z 10metrów.... obojętnie jak bezie ustawione.. to mieszkając w bloku w Gdańsku pierdziało mi jak była burza w okolicach Torunia.. (wiem bo gadałem z ziomkiem który mieszka w Toruniu) drut rozwieszony był po szafach, lampach i czymkolwiek co jest w mieszkaniu.. i łpapało... bo zakresy długofalowe są odbijane przez jonosfere... Dlatego nadajnik BBC o mocy 1GW nadający na AM słychać na całym świecie... m_i_n 25-05-2007, 09:19 Mnie tez sie wydaje ze to zadziala. Nie raz widzialem na necie schematy konstrukcji urzadzen tego typu i wszystkie montowalo sie w domach itd. ogolem o miasto chodzi, wiec gdyby to sensu nie mialo to nikt by o tym nie mowil bo po co. hortak 25-05-2007, 13:57 KefiR Nic nie musze brac,jestem krotkofalowcem. Oprocz tego pierdzenia antena zbiera i inne pierdzenia, niech ci w poblizu ktos spawareczka kilka razy blysnie i co bedziesz uciekal przed deszczem? ;)) Poza tym i dodatkowo anteny telefonow maja bardzo mala sprawnosc, bo wieksza jest niepotrzebna,a zaleta tez jest i to ze mniej zbieraja nieporzadanego szumu - dlatego ze sa tak niewielkie. Propagacja jonosferyczna raczej bedzie tu nieporzadana w tym zastosowaniu, czyli dodatkowy blad. Porozwazalismy teoretycznie,ale w praktyce to "ustrojstwo" nawet gdyby dzialalo prawidlowo to i tak nikomu sie nie przyda. Jak ktos chce i mu zalezy na prognozie to ma do dyspozycji dane pogodowe z dosc dokladnym szacunkiem w zakresie najblizszych 12/24 godzin. A jak juz bedzie padac to telefon nie rozwinie parasola. Czyli jest to klasyczny przerost formy nad trescia,charkaterystyczny dla wszelkiej masci "bajerow" i z technicznego punktu widzenia to poprostu gniot. Ale mozna to potraktowac jako reklame : my mamy ,konkurencja nie, wprawdzie dziala jak dziala ale jest,tamci nie maja. KefiR 25-05-2007, 16:16 Fakt faktem, że parasola nie rozwinie. a to tu by było najwazniejsze... mimo wszystko uważam że system ten będzie jednak dokładniejszy nić mówisz... no ale nic, to wszytko wyjdzie w praniu.. szulzykk 25-05-2007, 20:32 He super :) Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany! |