![]() |
|
| Strona Główna | Artykuły | Galeria | OC Guide | Wszystko o... | |
|
Menu
Gigabyte 3D Aurora 570 - krótka recenzja Foxconn P35A VI Zjazd OC & Moders Gdańsk 2007 Akcesoria Scythe Kama - część 1 Foxconn 8800GTS 320MB Test zestawów chłodzenia CPU - część 2 Test zestawów chłodzenia CPU - część 1 PTSC - wprowadzenie do testów NAELCEDKA czyli pimp my notebook! Pode.. OCZ DDR II 800 Special Ops Drewniana obudowa + serwer Następcy dyskietek - pendrive-y więcej |
Hanson Robotics
Hanson RoboticsPepe2k - 27-05-2007 - 22:53
Czy już niedługo na naszych ulicach pojawią się roboty, które ciężko będzie odróżnić od prawdziwych ludzi? Zachęcam do obejrzenia materiałów wideo na temat robotów stworzonych przez Hanson Robotics. Wyglądają niesamowicie! Tylko brakuje im... tułowia ;) Linki: 1, 2.
klaster 27-05-2007, 23:43 no wiec tak , ładnie to wygląda nie powiem idzie sie machnąć ze to robot ale do doskonałości jeszcze daleko. Po pierwsze to mimika ust, wypowiadanie zdań nie idzie w parze z ruchami ust wiec tutaj jeszcze trzeba popracować. po drugie w niektórych momentach widac ze cos z jego policzkami nie tak w szczególności przy robocie nie pamiętam nazwy ale przy owłosionym, ten łysy jest ciut lepszy pod względem naturalności. Co do reszty ciała to jest tylko jeno powiedzenie "nie obrazu wybudowany Rzym" poczekajmy jeszcze z 10 lat wtedy będzie już lepiej MechWarrior 28-05-2007, 00:29 niesamowite jak bedziemy starymi prykami to w japoni i moze usa cos bedzie takiego chodzilo po ulicach w polsce za 200-300lat Renzo McM 28-05-2007, 01:42 Polska bedzie wiekszą dresiarnią niż jest i taki droid przebędzie 5 minut drogi i zostanie zwinięty i rozwalony lub obsłużony na miejscu - rozczłonowany - i tyle po babcinej pomocy domowej i partnera w jednym - śmierć tragiczna :D scr3m 28-05-2007, 15:08 co do mimiki to mogą popracowac razem z ludzmi od VALVE. W HL2 mimika jest bajer to moze zaiast miesni teoretycznych, uda im sie poruszyc miesnie mechaniczne ;) znik1 28-05-2007, 17:47 Jest trochę błędów konstrukcyjnych, ale jak by na to nie patrzeć kawał dobrej roboty. Z błędów które zauważyłem. Mechanicznie głowa jest najpierw do tułowia umocowana obrotowo, a póżniej jest mechanizm przechylania. W naturze jest dokładnie na odwrót. Nieważne jak głowa jest przechylona, zawsze się obraca wokół swej osi (a nie osi tułowia). W ruchach ust jest coś nie tak. Przy niektórych zgłoskach usta się nienaturalnie rozchylają dokładnie pośrodku, coś jak końskie "ichahahaha" :)))) No i oczy nie mrugają. A co do pomysłów że coś takie będzie chodzić po ulicach, nie wyda. Roboty do tej pory nie mają rozwiązanej kwestii efektywnego zasilania. Taki robot pożera mnóstwo prądu, znacznie więcej niż człowiek. Dodatkowo chodzenie nie jest do końca opanowane. Co prawda roboty naśladujące chód człowieka już są, jednak zużywają one znacznie więcej energii do poruszania się. Dodatkowo nadal nierozwiązane są kwestie rzeczywistego rozumienia treści słownych przez robota, oraz wizualnej identyfikacji otoczenia. Paradoksalnie, nie udało się nawet zrobić widzenia stereoskopowego, pomimo że tak naprawdę jest to widzenie płaskie, z dodatkową informacją jak daleko jest dany element obrazu. Wiem że to trudne zagadnienie, jednak zdecydowanie łatwiejsze od wyodrębniania poszczególnych elementów z otoczenia. Sądzę chłopaki, że wizje że za ileś tam lat będą po ulicach chodziły robocopy czy inne terminatory są mocno przesadzone. Roboty naśladujące człowieka ciągle będą miały mocno ograniczony zakres zastosowań. To są podobne wizje jak kolonizacja księżyca, lub ...... marsa :) Jednak ta robota jest potrzebna. Od czegoś trzeba zacząć :) robotyka jest też szansą dla niepełnosprawnych, bo pozwala wymienić uszkodzone lub utracone części ciała, lub je stworzyć od nowa jeśli taki człowiek takich części ciała nie ma. Ultra 28-05-2007, 23:35 znik1 jak zawsze fachowo podszedł do sprawy :) Apropo zasilania to jest takie tylko ograniczony jest do niego dostęp bo są to baterie nuklearne z deuterowym paliwem których żywotność wynosi około 25lat wykorzystuje naturalne promieniowanie deuteru i działa podobnie do ogniwa słonecznego przy czym żródło jest zamknięte w środku i zamiast fotonów mamy wolne neutrony plus energie cieplna. Taka mała ciekawostka ;) szulzykk 29-05-2007, 08:12 Super...jeszcze troche i na swiecie bedzie "I Robot" na realu :D Ultra 29-05-2007, 14:56 @szulzykk - na pewno nie bo jeszcze dużo bardziej trzeba by udoskonalić procesory żeby podołały zadaniom ktore ludzkiemu mozgowi i wogole zwojom neuronalnym (zwierzecym tez) nie sprawiaja wiekszych problemow. Tworząc robota najlatwiej byloby zamiast procesora zamontowac mu embrionalne komorki nerwowe chociazby szczura (z dostepem do pozywki) i stworzylyby struktore ktora by sobie poradzila ze sterowaniem wszystkimi funkcjami na zasadzie prob i bledow ale problemem byloby to ze byloby to istota ktorej nie mozesz kontrolowac (no chyba ze sterowalaby tylko poruszaniem sie ale znajac dzialnie komorek nerwowych jezeli bys zostawil mozliwosc to by shakowaly uklad sterujacy :D) no i przy dzisiejszej trchnologi pewnie by po jakims czasie obumarly i trzeba by wymienic na nowe ale za kilkanascie lat to sie jeszcze w tej kwestii powinno troche zmienic kto wie jak dobrze pojdzie bedziemy mieli w tym swoj wklad ^^. znik1 29-05-2007, 18:34 @Ultra - wymieniłeś trwałe i wydajne źródło energii :) ale to nie rozwiązuje problemu energożerności robotów. Co do kwestii inteligencji sterującej. Dobrych parenaście lat temu odtworzono cały układ nerwowy ślimaka. To prosty układ, a odtworzenie jest tym prostsze, bo ślimaka łatwo prześwietlać. Taki układ został zrekonstruowany jako program, i ..... udało się go zmusić do czytania. Niestety dalszych szczegółów nie znam. Problem w tym, że stworzenia wyższych rzędów dysponują bardziej złożonymi komórkami. Przyjmuje się, że typowy prosty neuron potrafi przechowywać i przetwarzać ok. 4 bity informacji. Ale są neurony znacznie bardziej skomplikowane, których nie dają rady zasymulować najsilniejsze współczesne superkomputery. Znajdują się one w hipokampie. Ale jest szansa na zrobienie myślącego procesora, chociaż nikt o tym nie mówi. Otóż IBM opracował procesor magnetyczny, który potrafi wielokrotnie rekonfigurować swoją wewnętrzną strukturę, stając się zupełnie innym prockiem. Można by to wykorzystać do opracowania systemu samouczącego się, i to na poziomie hardware, analogicznie jak to się dzieje w mózgu. Póki co, nikt na razie nie potrafi oprogramować takiego procesora. Czemu? Bo tak naprawdę współczesne techniki programowania współbieżnego są dosyć prymitywne. To w zasadzie "naszywki" na programowanie jednopotokowe. A taki procek magnetyczny jest typowym prockiem właśnie do współbieżności. Trzeba parę lat poczekać na efekty prac. Póki co możemy się w najbliższej przyszłości zadowalać pamięciami magnetycznymi. żadne HDD/FDD :) tylko elektronika magnetyczna. Szybkie jak DDR, przechowuje dane bez prądu jak Flash. Same zalety :) Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany! |